Radni kluby Wspólnie dla Radymna mocno uaktywnili się w ostatnim czasie, zapełniając skrzynkę przewodniczącego rady aż 9 wnioskami. Ich treść odczytana została na ostatniej sesji rady miasta. Jeśli choć część z nich zostanie zrealizowana, w Radymnie zajdą spore zmiany.
XXIX sesja Rady Miasta Radymna była wyjątkowa nie tylko ze względu na fakt, że po raz pierwszy w tutejszej jednostce samorządu terytorialnego przeprowadzona została w trybie online. Wyraźnie uaktywnili się bowiem radni frakcji radzącej, klubu Wspólnie dla Radymna, przedstawiając[paywall] projekty aż 9 usprawnień w funkcjonowaniu miasta.
Co chcieliby zmienić radni? Ich propozycje mają bardzo różnorodny charakter. Niektóre można zakwalifikować jako te pierwszej potrzeby z zakresu utrzymania dróg. Takie wnioski złożyli radni Janusz Sobejko i Zbigniew Uszakiewicz.
Ten pierwszy chciałby, żeby miasto zajęło się remontem ulicy Wyszyńskiego oraz drogi bez nazwy, zlokalizowanej na osiedlu Jagiełły, prowadzącej do garaży.
Ten drugi dostrzegł niebezpieczeństwo w organizacji ruchu na ul. Budowlanych, w rejonie od zajadu do stacji paliw do zjazdu na ogródki działkowe. Jak przekonywał wnioskodawca, jest to odcinek niebezpieczny ze względu na natężenie ruchu oraz nagromadzenie skrzyżowań z popularnymi drogami podporządkowanymi.
Radny chciałby w związku z tym, by w tym miejscu pojawiły się znak zakazu wyprzedzania i podwójna ciągła, a przynajmniej znak informujący o innych niebezpieczeństwach.
Tej samej części miasta dotyczą trzy nieco śmielsze pomysły. Radna Barbara Krzyżanowska zaproponowała, by nazwać dotychczas bezimienne rondo wieńczące ul. Wyszyńskiego. Według jej planu miałoby ono nosić nazwę Konstytucji 3 Maja.
Mało tego, na jego środku miałaby stanąć tablica na granitowym postumencie, upamiętniająca 230-lecie uchwalenia pierwszej w Europie ustawy zasadniczej. W ostatniej chwili, tuż przed sesją, radna zaapelował też, by w tym rejonie na os. Jagiełły stanęło kolejne miejskie serduszko na nakrętki.
Wreszcie radny Edward Pliszko zaproponował zmianę planu zagospodarowania przestrzennego w okolicach ul. Zielonej w Radymnie. Zmiana ta jest o tyle istotna, że dotychczasowy plan przewiduje tylko użytkowanie rolnicze gruntów, nowy mógłby dopuszczać budownictwo mieszkaniowe i w efekcie doprowadzić do stworzenia w tej części miasta nowej kolonii domków jednorodzinnych i – jak argumentował w swoim wniosku radny – „przyczynić się do poprawy sytuacji demograficznej miasta”.
Z kolei wnioski radnych Pawła Suchodolskiego i Zygmunta Marciaka przewidują inwestycję w kulturę. Ten pierwszy chciałby, żeby w mieście powstało 6 szaf bookcrosiingowych, czyli w wolnym tłumaczeniu miejsc wymiany przeczytanych książek.
Radny Marciak pragnąłby natomiast, by w budynku dworca PKP powstała stacja rozrywki i kultury intelektualnej – miejsce spotkań mieszkańców przyległego osiedla, gdzie mogliby w kolejowym anturażu rozwijać swój „pociąg” do bryżdża, szachów czy realizować „bilet” do kultury.
Jednym z najciekawszych propozycji są te przygotowane przez Jana Brodę i Joanne Burbęło. Ten pierwszy przypomniał o miejskiej fontannie. Ten, stanowiący swego czasu wizytówkę miasta, obiekt od lat popada w ruinę i od dawna nie jest miejscem, gdzie można byłoby spędzić czas. Radny Broda chciałby to zmienić i zaproponował najpierw opracowanie dokumentacji remontu fontanny, a w następnych latach jego przeprowadzenie.
Sporym novum w Radymnie może być też propozycja złożona przez radną Burbeło, wprowadzającą w budżet miast pojęcie budżetu obywatelskiego. Wniosek radnej nie podaje wprawdzie szczegółów konstrukcji takiego budżetu, zapowiada jednak większy udział mieszkańców w wydatkowaniu pieniędzy publicznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze