Reklama

Rezurekcja inna niż zwykle

15/04/2020 11:33

Msza rezurekcyjna w archikatedrze sprawowana była w pustym kościele i nie poprzedziła jej procesja wokół kościoła. Jednak metropolita przemyski abp Adam Szal wyszedł przed drzwi świątyni i pobłogosławił miasto i archidiecezję Najświętszym Sakramentem. Podobnie zrobili księża w całej diecezji.

W homilii abp Szal mówił, że najważniejszą ludzką tęsknotą jest tęsknota za Bogiem i ona stale towarzyszy ludziom, choć często bywa[paywall] „rugowana i przykrywana blichtrem współczesnych świecidełek”. Ocenił, że tegoroczne okoliczności pomagają w odnawianiu naszej tęsknoty za Panem Bogiem.

– Mamy okazję do tego, aby nabrać coraz większego przekonania, że nieraz za fasadą zewnętrznego rozkwitu i dobrobytu kryją się zarodki przyszłego upadku, że dobrobyt stwarza ludziom wizję złudnego spokoju. Swoistym symptomem naszych czasów jest to, że niestety obniża się poziom życia religijnego. Miejsce prawdziwej, szczerej pobożności połączonej ze sprawiedliwością zabiera nieraz obłuda czy obrzędowość bez wiary. A nieraz pojawiają się praktyki pogańskie. Nieraz zbytek deprawuje ludzkie serca – stwierdził abp Szal.

Reklama

– Przez wiarę mamy udział w Jego zwycięstwie. Poza Jezusem nie znajdziemy zaspokojenia swojej tęsknoty. Poza Jezusem pozostaje gorzka egzystencja – mówił metropolita przemyski.


pab
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2020-04-15 12:14:39

    Strasznie to wygląda.Księża wraz ze swoimi biskupami porzuceni i osamotnieniLudzie już im nie ufająSkoro największe święto Kościoła tak wygląda to co będzie dalej.Jedyna nadzieja w  wyborach,których tak łatwo nie porzucimy jak Kościoła i są dobrem o wiele większym też wynikającym z umiłowania

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pytanie - niezalogowany 2020-04-15 12:49:12

    Tęsknota za Bogiem … to stwierdzenie jest niepokojące, bo jak to rozumieć? Że do tej pory ludzie wierzący w Boga, nie mieli z nim kontaktu? A modlitwa? To nie kontakt z Bogiem? Chyba, że ktoś uważa, że bez wizyty w świątyni nie można mieć z Nim kontaktu, tylko jak wyjaśnić fakt, że Bóg jest wszędzie? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ciemnogrodzki przemyski obserw - niezalogowany 2020-04-15 16:00:35

    DO JUDY zwanego  TADEUSZEM , drogi przyjacielu jestem nieco skonfundowany , powiem więcej ,zaskoczony Twoją troską o los Kościoła Katolickiego w tym przypadku na przykładzie Archidiecezji przemyskiej w czasie Wielkiej Nocy.Tym bardziej zaskoczony i zdziwiony  że Ty nieustanny krytyk KK , czasem w sposób napastliwy wylewasz obecnie przysłowiowe" krokodyle łzy" nad sytuacją kościoła nie rozumiejąc że kościołem jesteśmy my , wszyscy wierzący należący do wspólnoty w tym  również duchowieństwo , księża , hierarchia- biskupi , siostry zakonne , diakoni i wierni  świeccy itd. Zapamiętaj raz na zawsze "MY JESTEŚMY KOŚCIOŁEM" i nic tego nie zmieni , bo tam  cyt ""Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20)". Pamiętaj że tym kto to wypowiedział jest sam Jezus Chrystus a więc nikt i nic tego nie zmieni , nawet Twoja "dobra' wola. Ale wracając na ziemię,  nie  wiem  czy wiesz że jest tzw. pademia ,  śmiercionośna zaraza   ,że jest rządowy zakaz zgromadzeń do 5 osób w jednym miejscu również w świątyniach  wszystkich obrządków więc dlaczego wyrażasz "dziwne zdziwienie " że tyle jest w Katedrze na Rezurekcji tyle  ludzi ile dopuszczają obecne przepisy które należy przestrzegać i to nawet w kościołach na ogól jest przestrzegane ,  dobrze że tak jest. I na koniec , nikt nie jest porzucony , w kościele chrystusowym , ludzie sobie ufają  i ufać będą a że tzw. "plewy" czyli zło które  w części zasiało ziarno gorczycy, również złych duchownych  w kościele już się powoli odsiało i nadal odsiewa jest to dłuższy  proces , zaś zostanie nas docelowo może 1/2 wiernych , może mniej  ale zostaną ci prawdziwi  dobrzy i szlachetni ludzie kościoła , prawdziwi chrześcijanie. Drogi JUDO zwany TADEUSZEM pytasz co będzie dalej , a więc odpowiem , będzie dobrze nie martw się o nas , wierzących , a dlaczego , na czym opieram swoje twierdzenie , na tym że Kościół ma twardą opokę , skałę a jest nią Jezus Chrystus który jasno powiedział "kościół trwał , tra i będzie trwać  " i dalej, Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.  Także nadzieja nie w żadnych wyborach a słowach Chrystusa i nad tymi słowami radzę drogi bracie Tadeuszu się zastanowić , zaś później pisać to co napisałeś , do czego masz pełne prawo.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama