Reklama

Roztropny dziewięciolatek odnalazł złodzieja swojego plecaka

07/08/2017 20:01

Pewien dziewięciolatek zapewne na długo zapamięta przygodę, jaka spotkała go w ubiegłą środę, 2 sierpnia, na pl. Niepodłegłości w Przemyślu.

Chłopiec po południu przyjechał rowerem na plac Niepodległości, gdzie spotkał się z kolegami. Na chwilę odłożył na ławkę plecak, w którym miał telefon, zabawkę i drobne pieniądze z kieszonkowego i podszedł do kolegów. Kiedy wrócił[paywall], plecaka już nie było.

Roztropny dziewięciolatek nie wpadł w panikę, nie rozpłakał się, tylko całkiem logicznie pomyślał, że ktoś, kto zabrał plecak, nie mógł odejść zbyt daleko, poprosił więc kolegę i obaj wsiedli na rowery i pojechali szukać złodzieja. Kilka minut później na ulicy Franciszkańskiej zobaczył starszego mężczyznę z jego plecakiem.

Chłopiec podszedł do niego i zażądał, żeby mu oddał jego własność. Złodziej jednak się nie kwapił i wtedy zareagował przypadkowy przechodzień, który widział tę scenę. Podszedł do dziewięciolatka i zapytał, czy trzeba mu w czymś pomóc i czy ma zadzwonić po policję. Chłopiec odpowiedział, że tak i kilka minut później nadjechał patrol.

Policjanci pomogli 9-latkowi odzyskać plecak z zawartością, jedynie pieniędzy już nie było. Sprawca kradzieży, 57-letni mieszkaniec Przemyśla, został zatrzymany i w trakcie transportu do komendy zaczął się awanturować, w wyniku czego  uszkodził radiowóz.

Po przeprowadzonym badaniu na zawartość alkoholu, okazało się, że w organizmie miał ponad 3 promile. Teraz czeka go sąd, przed którym będzie odpowiadał za kradzież i zniszczenie mienia.


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości