Tradycyjna zielona dekoracja na świątecznym stole, symbol odradzającego się po zimie życia i sił witalnych zwany łączką. Niepozorna, ale charakterna rzeżucha, czyli pieprzyca siewna, uprawiana głównie w okresie wielkanocnym, to prawdziwa witaminowa bomba, która powinna trafiać na nasz stół nie tylko od święta. Jej uprawa jest dziecinnie łatwa i możliwa przez 365 dni w roku!
Rzeżucha zawiera komplet witamin oraz cenne pierwiastki (m.in. jod, cynk, wapń, magnez) w łatwo przyswajalnej formie. Ma właściwości oczyszczające organizm, polepsza procesy trawienne i wzmaga apetyt. Dzięki wysokiej zawartości naturalnych olejków eterycznych charakteryzuje się pikantnym, wyrazistym smakiem i aromatem. Używa się jej na surowo, bezpośrednio po zerwaniu do przyprawiania zup, sosów, sałatek, twarogu. Jej spożycie jest zalecane w okresie zimowym i przejściowym, kobietom w ciąży, osobom chorym i rekonwalescentom, a ze względu na bogactwo witaminy C – palaczom.
Uprawa rzeżuchy jest bardzo prosta. W warunkach domowych możemy wysiewać ją na watę lub ligninę ułożoną w płaskim naczyniu – takie podłoże wystarczy zwilżyć, a następnie w miarę równomiernie obsypać nasionkami. Dla szybszego wzrostu trzeba ustawić naczynie w miejscu ciepłym i jasnym. Jedyne, o czym musimy pamiętać, to codzienne podlewanie, najlepiej za pomocą zraszacza. Wrażliwa na brak wilgoci rzeżucha zacznie szybko zamierać, jeśli będzie miała za sucho.
Po kilku dniach nasiona zaczną kiełkować, po mniej więcejtygodniu, kiedy łodyżki będą wysokie na ok. 4 – 5 cm wysokości, roślina jest gotowa do zbioru – ścina się ją nożem lub ucina nożyczkami tuż przy podłożu. Rzeżuchę można wysiewać również bezpośrednio do gruntu lub skrzynek na tarasie czy balkonie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze