Autorzy petycji podkreślili, że projekt objęcia określonego obszaru ich powiatów kolejną formą ochrony przyrody może skutkować katastrofalnymi skutkami gospodarczymi i społecznymi.
8 stycznia br. minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła, że w trybie natychmiastowym wstrzymana zostaje prowadzona i zaplanowana gospodarka leśna w kilku lokalizacjach w Polsce. Między innymi na terenach Pogórza Przemyskiego i nadleśnictw Bircza, Fredropol oraz Ustrzyki Dolne. Decyzja wywołała niemałe poruszenie w środowisku przedsiębiorców leśnych, wśród samorządów, których dotyczy, a z którymi powyższych kwestii nie konsultowano i finalnie skutkowała utratą zatrudnienia przez pracowników Zakładów Usług Leśnych (temat poruszaliśmy na naszych łamach w poprzednich wydaniach).
Oburzeni sytuacją starostowie, burmistrzowie czy wójtowie zapowiedzieli działania zaradcze, zapowiadając zwołanie wspólnej sesji Rady Miasta i Gminy Bircza oraz Rady Powiatu Przemyskiego i Rady Powiatu Bieszczadzkiego. Takowa odbyła się 16 lutego.
Jak podkreślił na niej przewodniczący Rady Powiatu Bieszczadzkiego Marek Bajda, emerytowany inżynier leśnik, jednym poleceniem minister wyrzuciła Zakłady Usług Leśnych oraz leśników ze znaczącej powierzchni lasu; przykładowo w nadleśnictwie Bircza dotyczy to 8 tysięcy hektarów plus 4 hektarów poważnych ograniczeń. Dodał, że decyzja dotyczy na razie 8 nadleśnictw.
– Wszystko odbyło się bez konsultacji, analizy skutków i kosztów. Arogancko pominięto tych, których dotkną konsekwencje tych działań. W przyszłości nie będzie w Polsce 40 milionów metrów sześc. drewna na rynku, lecz może 30. Konsekwencji nie poniosą minister ani politycy, lecz polskie społeczeństwo – mówił.
Reklama
Apelował: – Obudźmy się i bądźmy razem. W przeciwnym razie sami porzucimy nasze małe ojczyzny z dziećmi i wnukami, bo nie będzie dla nich w nich przyszłości.
Burmistrz miasta i gminy Bircza Grzegorz Gągola w swoim wystąpieniu podkreślił z kolei, że leśnicy to ludzie wykształceni, posiadający specjalistyczną wiedzę, tymczasem podjęta decyzja wywraca lata ich doświadczeń i posiadaną wiedzę do góry nogami.
– Nie tędy droga! – grzmiał.
Dodał, że na terenie miasta i gminy Bircza jest zarejestrowanych...
Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się
Pozostało 50% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze