– Dzisiaj należy się spodziewać nawet 2500 uchodźców – zapowiedział Mariusz Piotr Sidor, który był na miejscu, gdy do Przemyśla docierały pierwsze osoby z Ukrainy zaatakowanej dziś przez Rosję.
Przemyśl, 24.02.2022, godzina 22
Ukraińskie media podają, że podczas stanu wojennego Ukraińcy w wieku od 18 do 60 lat nie będą mogli opuścić kraju.
Onet informuje, że w pociągach trwa weryfikacja pasażerów i młodzi mężczyźni są proszeni o opuszczenie pociągów.
– Drugim pociągiem z Kijowa do Przemyśla przyjechało kolejnych 600 uchodźców. W drodze są kolejne trzy. Mają dotrzeć do Przemyśla w nocy. Wiekszość przesiada się do innych pociągów i jedzie wgłąb Polski. Wprawdzie wszystkie miejsca noclegowe przygotowane na dworcu przez władze miasta z PSP zostały zajęte przez 20 rodzin z dziećmi, ale w mieście są jeszcze inne obiekty, które dostosowano do potrzeb uchodźców, m.in. potrzebujący lokowani są w ukraińskiej szkole i w ukraińskim Domu Ludowym. Władze Przemyśla zadbały i skoordynowały pomoc w postaci medycznej, psychologicznej, napoi, posiłków, łóżek polowych. Pomagają wolontariusze – Polacy i Ukraińcy – mieszkańcy Przemyśla – relacjonuje Mariusz Piotr Sidor.
Wolontariusze rozdawali ciepłe posiłki.
Na miejscu pomagali prezydent Przemyśla Wojciech Bakun i wiceprezydent Bogusław Świeży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze