Reklama

Sobieski na koniu czy bez? Ratusz o zdanie zapytał mieszkańców

Jan III Sobieski na koniu, na cokole, a może ze specjalnymi atrybutami, takimi jak proporzec czy husarska kopia? O to, jak ma wyglądać odnowiony pomnik, upamiętniający zwycięstwo Jana Sobieskiego podczas wyprawy na czambuły tatarskie, zapytano samych mieszkańców na profilu facebookowym urzędu. A ci sypnęli pomysłami, nie kryjąc jednak, że do obecnej bryły mają pewien sentyment, bo kojarzy im się z... dzieciństwem.

Słynna wyprawa na czambuły tatarskie z udziałem hetmana wielkiego koronnego Jana III Sobieskiego rozegrała się w okolicach Narola 6 października 1672 roku. Do wspomnianych wydarzeń, związanych z ówczesną wojną polsko-turecką, która była elementem zmagań o południowo-wschodnie ziemie Rzeczypospolitej, nawiązuje pomnik na skwerze za ratuszem.

Władze miasta i gminy Narol, w związku ze zbliżającą się 350. rocznicą zwycięskiej bitwy pod Narolem, planują go odnowić i nadać mu[paywall] nową, bardziej atrakcyjną formę. Jednak zanim to się stanie, o zdanie postanowiły zapytać samych mieszkańców, mając na względzie fakt, że i oni powinni mieć w tej kwestii coś do powiedzenia.

– W przyszłym roku przypada 350. rocznica rozegranej w 1672 roku zwycięskiej bitwy pod Narolem i na tę okazję chcielibyśmy się przygotować. Jednym z pomysłów jest odnowienie pomnika. Na razie rozmowy w tej sprawie są na wczesnym etapie, czekamy na opinie samych mieszkańców. Część z nich wyraziła już zdanie i podzieliła się pomysłami w internecie. W marcu będzie spotkanie poświęcone tej inicjatywie. Podsumujemy wszystkie opinie, spotykamy się też w tej sprawie z historykami i artystami, by dobrze się przygotować do realizacji zadania. Planujemy utworzyć komitet odnowy pomnika i wówczas zaczniemy już konkretne działania. Na pewno będziemy się starali szukać jakiegoś wsparcia finansowego na realizację naszego celu – mówi o zamyśle Anna Nowicka z działu promocji UMiG Narol.

Obecnie pomnik posiada formę głazu z medalionem ukazującym popiersie króla Jana III Sobieskiego. Na cokole umieszczono poświęconą mu tablicę z napisem przypominającym mieszkańcom o tym, że mając do dyspozycji około 3 tysięcy żołnierzy, rozgromił on znacznie liczniejsze oddziały tatarskie i uwolnił z jasyru 2 tysiące jeńców.

– Pomnik miał wcześniej nieco inną lokalizację, znajdował się w parku przed urzędem, po prawej stronie, ale podczas rewitalizacji rynku został przeniesiony na tył urzędu, a wokół pojawiły się ławki. Chcemy, by pozostał w tym miejscu, ale zyskał atrakcyjniejszą formę – dodaje A. Nowicka.

Reklama

A może dzwon wolności i kapsuła czasu?

Urzędnicy zapytali mieszkańców, czy woleliby króla Jana III Sobieskiego na koniu czy na niewysokim cokole? A może jednak istniejący pomnik nie jest zły, ale warto by dodać mu jakieś atrybuty husarii, takie jak skrzydło, proporce czy husarska kopia?

Oczywiście mile widziane są też inne formy. Warto wyrazić swoją sugestię w komentarzu na profilu gminy. Niektórzy pokusili się o skreślenie w tym miejscu własnych wspomnień związanych z upamiętnieniem.


„Ten kamień to cudowne wspomnienia z dzieciństwa i lat szkolnych... Pamiętam oczekiwanie przy nim na autobus, lody wieczorową porą, letnie spotkania ze znajomymi” – napisała jedna z mieszkanek, wskazując na opcję przewidującą niewielkie zmiany, czyli wprowadzenie do obecnej bryły dodatkowych atrybutów.

Wśród opinii mieszkańców pojawiła się też koncepcja przeniesienia pomnika na stare miejsce, a w obecnym postawienia dzwonu wolności Jana III Sobieskiego z płytą pod nim i kapsułą czasu.

Reklama

Na razie zdania są podzielone, a o tym, która koncepcja wygra, przekonamy się za jakiś czas.


fot.UMiG Narol
ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości