Rada miasta i gminy Pruchnik na ostatniej sesji ustalała podwyżkę diet dla sołtysów i przewodniczących rad dzielnic. Choć na stole leżała propozycja 20-procentowego wzrostu uposażenia sołtysów, nie wszystkich usatysfakcjonowała jego wysokość i sposób jego określenia. W odczytanym na sesji piśmie sołtysi stwierdzili, że jałmużny nie chcą. Wolą, by pieniądze zarezerwowane na podwyżkę ich diet przesunąć na fundusz sołecki.
29 stycznia rada miasta i gminy w Pruchniku podjęła uchwałę przewidującą podwyżkę uposażenia dla sołtysów. Dieta miała wzrosnąć z 300 do 360 zł. Dyskusja poprzedzająca ją po raz kolejny udowodniła, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – przewodniczący rady Wiesław Jamrozik uznał bowiem, że 20-procentowa podwyżka jest dość hojna, zaś reprezentująca na sesji grupę sołtysów radna Krystyna Potyrała przekonywała, że 60 zł sołtysom różnicy nie zrobi.
Przyczynkiem do dyskusji było pismo[paywall] skierowane przez sołtysów do radnych, w którym ci pierwsi nie szczędzili tym drugim gorzkich słów. – Czujemy się zniesmaczeni stanowiskiem gminy, jeśli kwota 60 zł jest wyznacznikiem uznania przez radę naszej pracy, to czujemy się tym faktem głęboko zasmuceni – czytała radna K. Potyrała.
– Kiedy kandydowaliśmy na funkcję sołtysa, kierowała nami przede wszystkim chęć działania na rzecz społeczności, liczyliśmy się z tym, że nie jest to praca zarobkowa, nadal tak uważamy, jednak widząc rażącą rozbieżność między kwotą diety państwa radnych, przypomnijmy ostatnią podwyżkę z 700 na 1000 zł, a dietą sołtysa z podwyżką z 300 zł na 360 zł, czujemy niesmak – odczytywała w innym miejscu.
– Jesteśmy zdania, że lepiej by było, gdyby nie poruszano tej kwestii, aniżeli pod przykrywką dbania o sołtysów wyliczano nam 20-procentową jałmużnę – przekazywała radzie zdanie sołtysów ich reprezentantka, podkreślając, że kwota podwyżki jest tym bardziej bolesna, że sołtysi o wzrost diet się nie upominali.
Wreszcie na koniec, zgodnie z treścią pisma, radna K. Potyrała zasugerowała inne spożytkowanie pieniędzy zaplanowanych w ramach podwyżki dla sołtysów. – 60 złotych podwyżki w żaden sposób, ani pozytywny, ani negatywny, nie wpłynie na naszą działalność, prosimy o kwotę tę, w sumie 720 zł rocznie, zwiększyć fundusz sołecki naszych miejscowości – zaapelowali za pośrednictwem radnej sołtysi.
Wystąpienie radnej Potyrały przyjęte zostało chłodno i zainicjowało dyskusję na temat sytuacji sołtysów w gminie Pruchnik. – Skoro pani przedstawia pismo, to powinna je pani złożyć u przewodniczącego w formie pisemnej i podać, kto się pod nim podpisał – już na wstępie dyskredytował odczytany dokument radca prawny gminy Michał Muzyczka, zauważając tym samym, że z odczytanego pisma nie wynika, czy wyraża ono zdanie wszystkich, czy chociażby większości sołtysów.
– Uważam, że 20 procent podwyżki, to jest procentowo dość znaczące podniesie tej diety – kontrował stanowisko radnej i grupy sołtysów przewodniczący Wiesław Jamrozik. – Pragnę też nadmienić, że funkcja sołtysa jest funkcją społeczną, więc jeśli liczymy tutaj na jakieś bardzo wysokie wynagrodzenia, to nie zmierzamy w dobrym kierunku – komentował.
Takie postawienie sprawy wzbudziło sprzeciw radnej Potyrały, zauważyła ona, że status funkcji społecznej to sprawa niejednoznaczna. Radna podała przykład dostarczania mieszkańcom decyzji podatkowych – gdyby ci tego nie robili, wiązałoby się to z określonym kosztem ponoszonym przez gminę – argumentowała.
Wskazywała przy tym, że dochody sołtysów z tytułu prowizji od przekazywanych wpłat podatków też maleją, bo coraz więcej mieszkańców wybiera inną formę płatności.
– Żaden sołtys nie jest zmuszony do dostarczania przesyłek, tam gdzie porozumienia nie są zawierane z sołtysami, tam przesyłki są dostarczane w innej formie przez pracowników urzędu – wyjaśniał z kolei Michał Muzyczka, wyliczając przy tym, że z tytułu tzw. inkasa sołtysi zarabiają nawet kilka tysięcy rocznie. Na tym dyskusja się zakończyła, a rada podwyżki dla sołtysów przyjęła stosunkiem głosów 13 za i 1 przeciw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze