Spółdzielnia mieszkaniowa w Radymnie uzyskała 3,2 mln zł w ramach otwartego konkursu na rozwój Odnawialne Żródła Energii. Za te pieniądze chcą wykonać przebudowę przyłączy cieplnych oraz zmienić kotłownię na bardziej przyjazną środowisku. Niestety poziom dofinansowania jest niższy niż zakładały władze spółdzielni i teraz przy realizacji projektu pojawiły się znaki zapytania.
Spółdzielnia mieszkaniowa w Radymnie złożyła do konkursu Rozwój OZE dwie aplikacje. Pierwsza zakłada przebudowę przyłączy cieplnych do bloków. Drugi projekt, opiewający na niemal 5 mln zł przewiduje, że w Radymnie powstanie kotłownia na biomasę o mocy 2 MW. Pierwszy wniosek uzyskał bardzo wysoką ocenę i na liście rankingowej ustąpił tylko projektowi z gminy Lubaczów. Drugi sklasyfikowany został znacznie niżej, ale także znalazł się wśród projektów, które się zakwalifikowały. Sukces duży ale satysfakcja umiarkowana. – Część kosztów przygotowania budynku kotłowni do instalacji w niej nowoczesnego pieca została uznana za koszty niekwalifikowane – mówi prezes Spółdzielni Lesław Trudzik.[paywall]
Do realizacji tak skonstruowanego projektu spółdzielni brakuje obecnie 3,8 mln choć wcześniej zakładali, że dołożą ze swojej kieszeni o milion mniej. Teraz władze zastanawiają się nad różnymi wariantami. Na horyzoncie pojawia się nawet opcja odstąpienia od realizacji tego zadania. – Rozważaliśmy kotłownię na gaz albo na pellet. Kotłownia gazowa byłaby rozwiązaniem tańszym ale postawiliśmy na pellet, bo uzyskana w ten sposób energia jest czystsza, a jej źródła odnawialne – informuje prezes Trudzik. – W pierwotnej wersji projektu zakładaliśmy wzięcie kredytu, a poziom dofinansowania ze środków zewnętrznych miał zagwarantować, że koszty ogrzewania dla mieszkańców nie wzrosną. Teraz przy niższym dofinansowaniu musimy rozważyć wszystkie opcje i wybrać najkorzystniejszą – dodaje. Jeśli SM zdecyduje się przystąpić do realizacji projektu, prace powinny rozpocząć się na wiosnę przyszłego roku. Rozstrzygnięcie konkursu przeciągnęło się, a specyfika planowanych prac wymaga odcięcia ogrzewania dlatego musi zostać przeprowadzona poza sezonem grzewczym.
W otwartym konkursie oprócz spółdzielni na liście głównej znalazło się 84 projekty. W regionie beneficjantem projektów zostały między innymi gminy Lubaczów, Narol, Stary Dzików, Tryńcza, Rokietnica, Radymno czy jarosławskie PWiK. W większości z gmin na budynkach użyteczności publicznej będą montowane instalacje związane z OZE, przede wszystkim panele fotowoltaiczne. Pieniądze pójdą także na parafie. Na liście finałowej znalazło się 33 spółki parafialne, a z 70 milionów jakie zostaną rozdane w tym projekcie ponad 20 trafi właśnie do nich. W regionie farmy fotowoltaiczne przy parafiach powstaną między innymi w Wietlinie, Kalnikowie i Miękiszu Nowym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ahhah ahahha ahhaha ahhaha hahahah ahhahaBo to Polska właśnie
Było nie kombinować zrobić kotłownie na gaz.
ahhah ahahha ahhaha ahhaha hahahah ahhahaBo to Polska właśnie