Wyłączona od lat sygnalizacja świetlana na ul. św. Floriana, vis-à-vis budynku Straży Pożarnej, wciąż budzi sprzeciw części mieszkańców. – Jest bezpiecznie, a ruch przebiega w sposób płynny – odpowiadają urzędnicy.
– Czy brak świateł na ulicy Świętego Floriana przed siedzibą Straży Pożarnej, w pobliżu policji jest wynikiem oszczędności ze strony miasta? – pyta czytelnik. – Sądzę, że światła na każdym przejściu powinny być sprawne. A już[paywall] w takim miejscu na pewno i w szczególnie trudnym okresie, jakim jest jesień czy zima – stwierdza dalej przemyślanin.
Przekazaliśmy pytanie do Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu. Jakie są fakty? Otóż, praktyka pokazała, iż sygnalizacja, o której mowa, utrudniała płynność ruchu. Ponieważ nie dochodziło w tym miejscu do wypadków, kolizji, potrąceń Zarząd Dróg Miejskich po konsultacji z Komendą Miejską Policji wniósł o wyłączenie urządzeń. Projekt został zaakceptowany przez prezydenta miasta, czyli organ zarządzający ruchem na drogach. Stąd od lat funkcjonuje w tym miejscu światło pulsujące.
Dyrekcja Zarządu Dróg Miejskich podkreśla, że stara się wychodzić naprzeciw potrzebom mieszkańców, zasięga ich opinii. – Większość przemyślan, z którymi rozmawiałem pochwala pomysł wyłączenia świateł na Świętego Floriana – deklaruje Zbigniew Bilo z ZDM.Poproszony przez redakcję o zajęcie stanowiska w sprawie mł. bryg. Daniel Dryniak, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP, przychylił się do zdania, iż wyłączenie sygnalizacji na św. Floriana jest zasadne.
Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w wynikach Google? Dodaj nasz portal do swoich preferencji wyszukiwania!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jakich oszczędności? Przecież i tak przez 24 godziny miga światło pomarańczowe. CZO TEN CZYTELNIK
"mieszkańcy" już nie mają się czego czepić, ruch w tym miejscu przebiega naprawdę płynnie, być może ktoś ma problem z przepisami ruchu drogowego i nie wie kto ma pierwszeństwo przejazdu. Ludzie, dajcie sobie spokój...
Jakich oszczędności? Przecież i tak przez 24 godziny miga światło pomarańczowe. CZO TEN CZYTELNIK
"mieszkańcy" już nie mają się czego czepić, ruch w tym miejscu przebiega naprawdę płynnie, być może ktoś ma problem z przepisami ruchu drogowego i nie wie kto ma pierwszeństwo przejazdu. Ludzie, dajcie sobie spokój...