– Kolejny raz, kiedy jadę autobusem do szpitala miejskiego i czekam na przystanku na kurs powrotny do domu, podjeżdża autobus z wyświetlonym numerem „18”. Kierowca nie zmienia go aż do momentu, gdy z przystanku ruszy. Ja czekam zawsze na autobus linii numer „10” i okazuje się, że to ten sam, tyle że zmieniony numer nie wyświetla się, zanim autobus podjedzie na przystanek, co wprowadza oczekujących pasażerów w błąd. Przez takie praktyki kierowców już kolejny raz przegapiłem swój kurs i musiałem czekać na kolejny, bo numer zmieniany jest dopiero wtedy, gdy szczęśliwcy, którzy o tym wiedzą, wsiądą już do środka autobusu i odjadą
– zwraca uwagę na problematyczną sytuację pan Janusz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze