Fałszywe prawo jazdy, podrobiony dowód osobisty lub paszport i nieprawdziwe stemple kontroli granicznej już nie dziwią. 26 lipca, strażników granicznych w Budomierzu, sfałszowaną datą ubezpieczenia pojazdu zaskoczyła jednak 46-letnia obywatelka Ukrainy.
Kobieta, która kierowała osobowym audi na ukraińskich numerach rejestracyjnych okazała do kontroli m.in. dokument potwierdzający ubezpieczenie pojazdu. Mundurowi pochylili się nad nim nieco dłużej. Okazało się, że jedna cyfra (3) została przerobiona na 8. Oznaczało to ni mniej ni więcej jak to, że termin ubezpieczenia samochodu minął kilka miesięcy wcześniej.
Dokument został zatrzymany, a samochód odholowany na parking. 46-latka nie przyznała się do zarzucanych czynów w związku z czym sprawa zostanie skierowana do sądu.
– Brak ważnego ubezpieczenia OC pojazdu wiąże się z koniecznością zapłacenia kary na rzecz Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. W tym przypadku to ponad 7 tys. zł – informuje służba prasowa BiOSG.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze