Świętej pamięci Walery Bortiakow (artysta malarz, scenograf, zasłużony aktor Teatru Polskiego we Lwowie) w sytuacjach, które wydawały się być bez wyjścia, mawiał: – Jak sprawa czysta to cud się stanie.
Powiedzenie Walerego przypomniało mi się kiedy, za pośrednictwem redakcji, rozkręciła się pomoc dla Anety, która, jak się wydawało, znalazła się w bardzo trudnej sytuacji. W ciągu trzech dni chęć pomocy zaoferowało prawie trzydzieści osób i kilka firm. Nie dla rozgłosu, reklamy tylko z czystej ludzkiej dobroci, z chęci pomocy bliźniemu. Po prostu erozja dobroczynności, która nas zaskoczyła. Po dziesięciu dniach od naszej publikacji Aneta z ósemką dzieci już mieszka w godnych warunkach. Więc „cud się stał”, jak mawiał Walery. To dowód na to, że świat nie jest taki zły – jak kiedyś śpiewała Halina Kunicka – co jednak dzisiaj nie jest do końca oczywiste. W codziennych przekazach medialnych dostajemy ogromną porcję informacji o wojnach, zamachach, katastrofach, wypadkach, aferach, tragediach uchodźców i innych nieszczęściach. Tyle zła dookoła, że można zwątpić, ale to tylko jedna strona medalu, bo naprawdę dookoła nas jest wiele dobra, tylko ono nie jest medialne i o wiele rzadziej słyszy się o pozytywnych przykładach. Widać nie każdy człowiek jest drugiemu wilkiem i to jest optymistyczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze