18 maja br. odbędą się jubileuszowe, 20. Mistrzostwa Przemyśla w lekkoatletyce. Ta okrągła rocznica jest znakomitą okazją, aby przypomnieć początki i kolejne lata „królowej sportu” nad Sanem. Nim na stadionie szkolnym im. Jarosława Kłymińskiego rozpocznie się rywalizacja na bieżni, rzutni czy skoczni, warto przypomnieć sobie jak to onegdaj było…
Autor: Józef ZAGULAK
To właśnie Przemyśl może przypisać sobie pierwszeństwo w początkach uprawiania tej dyscypliny sportu na Podkarpaciu. W 1885 r. powstało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Wprawdzie podstawowym założeniem towarzystwa było uprawianie ćwiczeń gimnastycznych, ale bieg, skok czy rzut – jako elementarz lekkoatletyki – nie były mu obce. Świadczy o tym choćby doniesienie z 18 czerwca 1909 r., zamieszczone w Gazecie Przemyskiej. Z inicjatywy Zdzisława Ritterschilda, tego samego, który razem z Janem Theobaldem i Bolesławem Błażkiem założyli Klub Sportowy „San”, powstała sekcja-koło piechurów. Ale nie tylko San, który dał początek Polonii, ale i pozostałe przemyskie kluby: Czuwaj, Ruch, Świt, Hagibor czy Strzelec w kolejnych latach swojej działalności wprowadziły sekcje lekkoatletyczne.
W 1926 r. – z inicjatywy wojska – oddano do użytku stadion z urządzeniami do ćwiczeń i zawodów. Usytuowany był w miejscu dzisiejszego obiektu Polonii. Rok później lekkoatletyka trafiła pod dach w hali, która wcześniej służyła jako ujeżdżalnia koni. Dzisiejsza hala POSiR przez długie lata była bazą do uprawiania tej dyscypliny pod dachem. Zarówno przed wojną, jak i po II wojnie światowej. Przed wojną, na nawierzchni gliniano-trocinowej, odbywały się zawody ogólnopolskie, nawet rangi mistrzostw Polski. W obiekcie startowali polscy olimpijczycy, jak biegacz Janusz Kusociński, dyskobolka Halina Konopacka czy sprinterka Stanisława Walasiewiczówna, która i po wojnie, w 1968 r., odwiedziła młodzież na stadionie Czuwaju.
Po wojnie hala przy Mickiewicza też była podstawową bazą lekkoatletów. Najpierw jako centralny ośrodek szkolenia kadr Ludowych Zespołów Sportowych, później jako arena centralnych zawodów. Ciekawostką w przemyskiej hali było rozgrywanie biegów sztafetowych 4x100 metrów, ale nie w ruchu okrężnym, a wahadłowo, po prostej.
Przez długie lata lekkoatletyka była obecna w Polonii, Czuwaju, w pobliskiej Żurawicy. Przedwojenną Legię zastąpiła Gwardia, która poprawiła infrastrukturę i miała najlepsze warunki bazowe. Tam zaczynał jeden z twórców siły przemyskiej lekkoatletyki Józef Pelc. Spod jego ręki wyszli tacy zawodnicy jak: Stanisław Moskalski, reprezentant Polski w biegu na 3 km z przeszkodami Stanisław Misiuk, średniodystansowcy Wojciech Rubinkowski czy Jarosław Kłymiński.
W. Rubinkowski i J. Kłymiński po ukończeniu studiów w warszawskiej AWF w 1957 r. włączyli się do szkolenia lekkoatletyki w Przemyślu. Razem z J. Pelcem, Czesławem Hołówką, później z: Leszkiem Wojciechowskim, Zdzisławem Michalskim, Krzysztofem Tulejem, Zbigniewem Porębskim stworzyli team, który przez trzy dekady wyszkolił zawodników, dominujących na Podkarpaciu. Zwłaszcza w rywalizacji młodzieżowej Przemyśl był hegemonem. Takie sportsmenki jak: Elżbieta Klimczak, Barbara Głowacka, Grażyna Misiak, Renata Tokarz, Anna Biesiadecka, Barbara Sztajmec, Danuta Maciorek, Grażyna Kawa, Mariola Radochońska czy Ewa Szwarc osiągały bardzo dobre wyniki w imprezach ogólnopolskich.
Młodzież swoimi wynikami wspomagała seniorów w zawodach drużynowych. Zespół Czuwaju dwukrotnie wygrał rywalizację na Podkarpaciu, pozostawiając za sobą ekipy Stali Mielec, Resovii czy Stal Stalowa Wola. Przemyski team dwukrotnie (1979, 1982) awansował do II ligi. W zespole tym czołowe role odgrywali: Maria Łankowska, tyczkarz Józef Gabrynowicz, miotacze Czesław Hołówka i Wacław Burzmiński, biegacze Andrzej Pichur, Zdzisław Michalski, Zbigniew Porębski czy Michał Rabski. Swoje trzy grosze dorzucali: Zygmunt Ziober, Marek Olejnik czy bracia Szczurkowie.
M. Rabski specjalizował się w biegach długich. W 1982 r., po tragicznej śmierci Bronisława Malinowskiego, mistrza olimpijskiego z Moskwy w biegu na 3 km z przeszkodami, M. Rabski pokonał trasę Przemyśl – Grudziądz, by uczestniczyć w pierwszym memoriale na cześć tego sportowca. Rok później, z okazji 300. rocznicy odsieczy wiedeńskiej króla Jana III Sobieskiego pobiegł jeszcze dalej. Po pokonaniu trasy 720 km wbiegł na stadion w Wiedniu, gdzie powitały go tłumy widzów i osobiście prezydent Austrii.
Przez trzy dekady lekkoatleci Czuwaju dominowali na Podkarpaciu, w rywalizacji młodzieżowej nie mieli sobie równych, sięgali po czołowe miejsca w rywalizacji ogólnopolskiej. Te dobre wyniki osiągali dysponując 4-torową bieżnią, skromnymi urządzeniami technicznymi i sanitarnymi.
W latach 90. ubiegłego wieku Czuwaj postawił na piłkę nożną. Zlikwidowano bieżnię i urządzenia techniczne. Lekkoatleci musieli przenieść się na ulicę Dworskiego, na stadion szkolny, wybudowany w 1958 r. jako zaplecze sportowe dla okolicznych szkół. Urządzenia do uprawiania lekkoatletyki nie były rewelacyjne. Organizacyjnie lekkoatletów przyjął Młodzieżowy Klub Sportowy Juwenia Przemyśl. Prezesem został znany trener akrobatyki Zbigniew Fac, a rolę opieki trenerskiej nad lekkoatletami podjęli się: Zbigniew Porębski, Krzysztof Tulej, Janusz Andruszkiewicz, Józef Menet i Marcin Tulej.
Kontynuatorami znakomitego szkolenia młodzieży jest Uczniowski Klub Sportowy „Tempo 5”. Powstał 2 października 2002 r. Wówczas zyskał osobowość prawną, rozpoczynając działalności na bazie Gimnazjum nr 5 oraz Szkoły Podstawowej nr 4. Już w następnym roku klub wyrobił licencję w Okręgowym Związku Lekkiej Atletyki w Rzeszowie i rozpoczął rywalizację na bieżniach, skoczniach i rzutniach. W 2008 roku z klubem połączyła się sekcja lekkoatletyczna przemyskiego UKS „14”, kontynuator Juwenii.
Zawodnicy UKS „Tempo 5” zaczęli coraz bardziej liczyć się w rywalizacji wojewódzkiej i krajowej. Osiągane wyniki w rywalizacji ogólnopolskiej od lat plasują klub bardzo wysoko w rankingu lekkoatletycznych klubów na Podkarpaciu. Tuż za Resovią, Stalą Stalowa Wola i Stalą Mielec, które znacznie przewyższają ten przemyski pod względem organizacyjnym i finansowym. We współzawodnictwie sportowym prowadzonym przez Ministerstwo Sportu w kategoriach od młodzika, czyli 14-latków do młodzieżowca, czyli do wieku 23 lat UKS „Tempo 5” jest zdecydowanym dominatorem wśród klubów przemyskich. Takie nazwiska jak: Grzegorz Zajączkowski, Weronika Wyka, Paweł Chabko, Kamila Kopczak, Karol Zawada, Filip Kostkiewicz czy Grzegorz Wójcicki znane są nie tylko na Podkarpaciu.
Plonem startów przemyślan przez te lata są 22 medale (6 złotych, 7 srebrnych i 9 brązowych) przywiezione z mistrzostw Polski w różnych kategoriach wiekowych. Pierwsze medale zdobyli już w 2008 r.
2022 rok zapisał się złotymi zgłoskami w historii klubu, a także przemyskiego sportu. Anna Kicińska i Julia Szczepanik zostały powołane do reprezentacji Polski na Mistrzostwa Europy Juniorów Młodszych w Izraelu. Anna zdobyła na tej imprezie brązowy medal w rzucie dyskiem. W Halowych Mistrzostwach Polski i na stadionie dołożyli do dorobku kolejnych pięć medali, które wywalczyli: Ania Kicińska, Julia Szczepanik i Adrian Pempuś.
Kadrę trenerską w ciągu tych lat tworzyli: Maria Sugier, Leszek Wojciechowski, Marek Radochoński i Krzysztof Sugier (obecnie) oraz w poprzednich latach: Robert Szkółka, Krzysztof Tulej, Marcin Tulej i Lucjan Mielnikiewicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze