Reklama

Szczęściarz to dobre imię

Podczas jednego z patroli na odcinku ochranianym przez funkcjonariuszy Straży Granicznej w Hermanowicach, przejeżdżający quadem mundurowi zauważyli samotnego szczeniaka, który siedział przy znaku granicznym.


fot.serwis BiOSG

Ten, gdy tylko ich zobaczył, natychmiast podbiegł i nie odstępował ani na krok. Nie udało się ustalić właściciela, a w okolicy- po obu stronach granicy nie było nikogo, kto mógłby coś wiedzieć o psie.

Jak podaje rzecznik BiOSG- Strażnicy graniczni musieli kontynuować zadania, więc zawieźli szczeniaka do mieszkającego w pobliżu funkcjonariusza, który miał zapewnić opiekę do czasu znalezienia przez nowego, dobrego domu.

– Historię ostatecznie rozstrzygnął syn pana Tomasza. 3,5-letni Janek nazwał szczeniaka Lucky (Szczęściarz) i uzgodnił z rodzicami, że wymarzony pies zamieszka razem z nimi- dodaje p. Zakielarz.


MR
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama