Reklama

Szkoły w Lipie i Sufczynie do likwidacji? Realia demograficzne i ekonomiczne nie sprzyjają oświacie

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Birczy radni przegłosowali uchwały intencyjne, które mogą rzutować na przyszłość lokalnej oświaty. Chodzi o plany odnośnie likwidacji dwóch szkół podstawowych w gminie – SP w Lipie oraz SP w Sufczynie. Z dniem 31 sierpnia przyszłego roku obie placówki mogą przestać istnieć.

Na Podkarpaciu rośnie liczba szkół przeznaczonych do likwidacji. Na początku tego roku media obiegła informacja o kilkunastu kolejnych placówkach edukacyjnych, w sprawie likwidacji których samorządy złożyły wnioski do Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Główne powody takich zamiarów to niezmiennie brak uczniów i wysokie koszty utrzymania. Z takimi problemami zmaga się też gmina Bircza. Na sesji 28 lipca poddano pod głosowanie dwie uchwały o zamiarze likwidacji szkół. Pierwsza dotyczyła Szkoły Podstawowej im. ks. J. Twardowskiego w Lipie, druga – Szkoły Podstawowej im. Noblistów Polskich w Sufczynie. Jak uzasadniono w treści uchwał, w tej pierwszej w roku szkolnym 2025/26 liczba uczniów wynosiła 11 (6 oddziałów), w tej drugiej więcej, bo 31 (8 oddziałów) – wg stanu na 12 września br. Jak podkreślono, dane demograficzne liczby urodzeń w obwodzie obu szkół pokazują tendencję spadkową. Problemem – prócz demografii – są też finanse. Utrzymanie placówek pokrywane jest z budżetu gminy.

„Nie bez znaczenia dla kondycji finansowej gminy pozostaje utrzymanie 4 placówek oświatowych, dla których jest ona organem prowadzącym oraz jednej szkoły prowadzonej przez stowarzyszenie. W ostatnich 4 latach gmina pokrywała ze środków własnych średnio 43 proc. wydatków na oświatę, a jej zaangażowanie własne w koszty oświaty w latach 2019-24 wynosiło do 4,9 mln rocznie. Wciągu ostatnich 4 lat w szkołach podstawowych liczba uczniów spadła o 50, a do 2029 ubędzie z powodów demograficznych kolejnych 59 uczniów. Przy zachowaniu obecnej organizacji oświaty zaangażowanie własne gminy w 2029 r. może wynieść 7,9 mln zł” – czytamy w treści uchwały.

Reklama

Jak argumentowano, subwencja oświatowa przyznawana jest adekwatnie do liczby dzieci, natomiast wynagrodzenie nauczyciela jest takie samo, bez względu na to, czy klasa liczy trzech czy dwudziestu uczniów, co powoduje wyższe koszty utrzymania jednego ucznia. Na sesji padły też liczby. Szkoła Podstawowa w Lipie to obecnie 10 pełnych etatów nauczycielskich plus 1 niepełny, dodatkowo 3 nauczycieli uzupełnia etaty, co rodzi duże koszty utrzymania przy kształceniu zaledwie 11 uczniów. Z kolei w SP w Sufczynie zatrudnionych jest 11 nauczycieli, w tym 2 w wymiarze niepełnym, co również generuje duże koszty przy kształceniu 31 uczniów. Jak uznała większość radnych, zamiar likwidacji obu placówek wydaje się zatem zasadny, tym bardziej że już teraz część rodziców przenosi dzieci do Zespołu Szkół w Birczy. „Za” uchwałą zamiaru likwidacji szkoły w Lipie zagłosowało 10 radnych, 2 przeciw – A. Pacławski, A. Wojtowicz, 1 się wstrzymał – R. Okołowicz, 1 nie oddał głosu, 1 był nieobecny podczas głosowania. Natomiast rozkład głosów w przypadku szkoły w Sufczynie wyglądał następująco: głos „za” oddało 10 radnych, 2 przeciw – R. Okołowicz, A. Pacławski, 2 się wstrzymało – J. Koterbicki, A. Wojtowicz, 1 był nieobecny podczas głosowania.

Jeszcze przed głosowaniem jeden z radnych zadał pytanie, dlaczego decyzję o likwidacji podejmuje się w środku wakacji. – To gra na emocjach rodziców, dzieci – dowodził. Do kwestii ustosunkowała się burmistrz A. Szymaszek.

Reklama

– Już w zeszłym roku kalendarzowym na sesjach mówiliśmy o spadku liczby dzieci oraz zorganizowaliśmy spotkania z nauczycielami i uczniami obu szkół, więc wiedzieli oni o takim zamiarze. Wielokrotnie przedstawialiśmy też fakty na komisjach oświaty i budżetu. Co więcej uchwała intencyjna pozwala na rok wcześniej zastanowić się nad przyszłością szkół i daje[paywall] więcej czasu na ewentualne działania, a wiem, że są takie przesłanki, iż być może powstanie stowarzyszenie prowadzące szkołę, jak ma to miejsce np. w Żohatynie – mówiła.

Głos zabrała również niejako wywołana do tablicy przez jednego z radnych dyrektor SP w Lipie, pytana skąd spadek liczby dzieci do 11, skoro jeszcze w maju była to liczba 30. – To efekt indywidualnej decyzji rodziców, na które nie mam wpływu. Obejmując stanowisko dyrektora 19 lat temu, zawsze mówiłam, że należy robić wszystko, żeby ją utrzymywać. Nie zrobiłam niczego, co by mogło ująć szkole prestiżu czy działalności – odniosła się.

Reklama

Co z uczniami?

Jeśli chodzi o obecnych uczniów obu szkół, gmina zobowiązała się uchwałą zapewnić im możliwość kontynuowania nauki w Zespole Szkół w Birczy wraz z dowozem, gdzie – jak argumentowano – warunki nauki i rozwoju aktywności sportowej są dużo lepsze. W treści podjętych uchwał czytamy też, że nauka w liczniejszych klasach ma się przełożyć na korzyści w efektach nauczania, które ma zapewnić cyt. „większa konkurencyjność, współpraca i pomoc uczniowska, możliwość pracy w grupie, lepszy przebieg socjalizacji” oraz fakt, że nieobecność kilku uczniów na lekcji nie spowoduje konieczności wstrzymania realizacji programu nauczania. Jako korzyści wymieniono też ciekawe zajęcia pozalekcyjne, bazę sportową i edukacyjną. Zapewniono też, że zwiększenie liczby uczniów w Zespole Szkół nie spowoduje zwiększenia oddziałów.

Decyzje na sesji w formie podjętych uchwał intencyjnych zapadły, ale zgodnie z obowiązującą dwuetapową procedurą nie są ostateczne, o ostatecznym losie placówek decyduje zawsze opinia kuratora, do którego zobowiązany jest wystąpić organ prowadzący, czyli w tym wypadku gmina Bircza.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/08/2025 19:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama