Przedostatni weekend przed świętami Bożego Narodzenia (10 – 11 grudnia br.) nazywany jest „Weekendem Cudów”. Wszystko dzięki wspaniałym wolontariuszom ogólnopolskiej akcji „Szlachetna Paczka”, którzy po raz 22. przekazali najbardziej potrzebującym świąteczne dary. Nie inaczej było w Przemyślu.
Szlachetna Paczka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych programów społecznych w Polsce. Działa już od 2001 r. Wbrew pozorom, jej członkowie nie zajmują się tylko robieniem paczek.
Paczka jest oparta na pracy z darczyńcami i wolontariuszami. To oni pomagają rodzinom w potrzebie, tym którzy mają trudniej. To wolontariusze szukają rodzin i pracują z nimi. Darczyńcy przygotowują pomoc. Szukają ludzi w trudnej sytuacji, których dotknął los, jest im ciężko. Wolontariat w „Szlachetnej Paczce” jest wymagający, ale też daje satysfakcję, bo efekty zaangażowania można doświadczyć bardzo szybko.
„(...) Wolontariat zaczyna się czterostopniową rekrutacją, następnie odbywają się szkolenia. A potem SuperW wchodzi w życie ludzi, których dotknęła bieda czy tragedia. Poznaje ich historię, stara się o poprawę ich losu. Co ciekawe, najczęściej trafiają do nas ludzie mocno zajęci. Bo czują, że czas poświęcony na Paczkę jest wartościowy i efektywny. To zaangażowanie, które daje radość i satysfakcję (...)” – można przeczytać m.in. na stronie internetowej programu.
Przemyska ekipa „Szlachetnej Paczki” swoją siedzibę ma w II Liceum Ogólnokształcącym im. prof. K. Morawskiego w Przemyślu. Tam jest serce akcji, tam trafiają wszystkie rzeczy przekazane przez darczyńców, tam są sortowane i pakowane według potrzeb.
10 i 11 grudnia br. także tam trwał „Weekend Cudów”. W br. 24 rodziny zostały[paywall] włączone i obdarowane przez darczyńców, głównie firmy z regionu przemyskiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze