Reklama

Szpitalowi brakuje lekarzy. „Pozyskanie specjalistów to dramat”

02/10/2019 19:45

Szpitalowi Powiatowemu w Lubaczowie brakuje lekarzy praktycznie na każdym oddziale. Największy niepokój dotyczy ginekologii. – Sytuacja jest dramatyczna – mówił jeszcze kilka dni temu starosta Zenon Swatek. Udało się jednak podjąć współpracę z nowymi specjalistami i – jak mówi dyrektor Leszek Kwaśniewski – przynajmniej do końca roku nie ma powodów do obaw.

– Nie jest to tylko nasz problem, ale ogólnopolski. Borykamy się z brakiem lekarzy. Ci, którzy u nas pracują, są przeciążeni dyżurami, jest ich po prostu zdecydowanie za mało – powiedział starosta Zenon Swatek.

 

Wszystko powiązane sznurkami

Bardzo trudna sytuacja była jeszcze na przełomie sierpnia i września. – Wszystko jest powiązane sznurkami, żeby się dyżury jakoś trzymały. To jest dramatyczna sytuacja – stwierdził starosta, zaznaczając, że podobny problem ma wiele szpitali, bo zwyczajnie brakuje specjalistów.

Dyrektor lubaczowskiej placówki Leszek Kwaśniewski wraz z zastępcą Krzysztofem Poznańskim starali się nawiązać współpracę ze specjalistami z innych miast[paywall]. – Warunki płacowe mamy atrakcyjne, mamy mieszkania, natomiast nie mamy chętnych lekarzy – zauważył Z. Swatek.

Reklama

Ostatnio sytuacja uległa poprawie. Jak nam powiedział dyrektor szpitala Leszek Kwaśniewski, obecnie placówka zatrudnia trzech miejscowych ginekologów w pełnym wymiarze czasu pracy oraz pięciu spoza Lubaczowa w niepełnym wymiarze godzin (w tym same dyżury) .Wszyscy pracują w systemie kontraktowym.  – W tym momencie pozwala nam to zapewnić obsadę na dyżurach. Natomiast gdyby się pojawił jeszcze jeden lekarz, który chciałby pracować w systemie pracy od 7.25 do 15.00 plus dyżury, to byłoby wszystko w porządku – mówi.

 

Reklama

Pracujemy, żeby było bezpiecznie

Dyrektor uspokaja, że na razie nie ma powodów do obaw. Wszystkie umowy są zawarte do końca roku i na pewno działalność oddziału ginekologiczno-położniczego do tego czasu jest bezpieczna. Co później? – Pracujemy nad tym, żeby to bezpieczeństwo utrzymać w przyszłym roku – zapewnia.

Jeżeli szpital nie będzie w stanie zabezpieczyć obsady lekarskiej, dyrektor będzie musiał – jak sam podkreśla – podjąć trudną decyzję o wygaszeniu oddziału. Wówczas pacjentki musiałyby szukać pomocy poza Lubaczowem. L. Kwaśniewski zapewnia jednak, że w tym momencie nie ma powodów do takich niepokojów. – Do takiego rozwiązania jest bardzo daleko i myślę, że w ogóle nie warto o nim teraz mówić. Pracujemy na tym, żeby sytuacja była lepsza, niż jest w tym momencie. Ani myślę działać w tym kierunku, żeby coś nie funkcjonowało. Chcę działać tak, żeby wszystkie oddziały funkcjonowały jak najlepiej – podkreśla.

Reklama

Dyrektor przyznaje, że pozyskanie lekarzy do pracy „to jest dramat” i to nie tylko w naszym regionie, ale w całym kraju. Jest ich zwyczajnie za mało. Ten brak przekłada się na to, że stawki za ich pracę rosną i nie wszystkie szpitale są w stanie temu sprostać. L. Kwaśniewski nie zdradza ile płaci swoim lekarzom, zaznaczając, że z każdym szpital ma wynegocjowane indywidualne warunki. Zaletą lubaczowskiego szpitala jest na pewno to, że posiada nowe budynki, dobrą infrastrukturę i przyzwoity sprzęt.

 

Reklama

Trudności na wszystkich oddziałach

Problemy kadrowe nie dotyczą tylko ginekologii. Od kilku lat szpital w Lubaczowie boryka się z brakiem specjalistów, o czym pisaliśmy już na naszych łamach.

– Żaden oddział nie jest wolny od problemów kadrowych, na które staramy się na bieżąco reagować. W tym momencie nie mam zmartwienia jedynie na oddziale chirurgii urazowo-ortopedycznej z tego względu, że pracę całego oddziału zabezpiecza zespół ortopedów z Rzeszowa – przyznaje.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2019-10-02 23:23:37

    Co na to  PISoBOLSZEWICKIE niemoty ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Przemyślanin air show - niezalogowany 2019-10-03 04:21:45

    Przecież Terlecki z PiS wyraźnie powiedział, że polska służba zdrowia jest jedną z najlepszych w Europie. I dalej macie jakiś problem w Lubaczowie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    inżynier Bliniak - niezalogowany 2019-10-03 08:17:09

    Bardzo żal mi chorych, ale uważam - Młodzież chętną do studiowania medycyny mamy, ale :Zbyt trudne są matury, "klucze, testy"??Zbyt mała liczba przyjętych na medycynę, "progi punktowe",Zbyt duży nieuzasadniony niczym odsiew podczas studiów, przez przedmioty poza medyczne,zbędny staż podyplomowy,utrudnianie specjalizacji i rozwoju po studiach na każdym etapie,BIUROKRACJA !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama