Reklama

Sztafeta pomagania w Jarosławiu trwa

09/04/2022 15:21

Jak podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej, obecnie w polskich szkołach naukę rozpoczęło już 140 tysięcy ukraińskich dzieci. Coraz lepiej odnajdują się w nowym środowisku. Jednak by mogły wrócić do szczęśliwego i beztroskiego dzieciństwa, trzeba pomóc im w organizacji czasu wolnego i integracji z nowymi przyjaciółmi z Polski. Pomoc w organizacji zajeć dla młodych Ukraińców niosą szkoły, ale także instytucje rządowe, stowarzyszenia i osoby prywatne.

Jedna z funkcjonujących w Jarosławiu szkół językowych krótko po wybuchu wojny zareagowała, od razu proponując pomoc. 

– Prowadzimy zajęcia dla dzieci i młodzieży z Ukrainy w ramach dołączenia do istniejących grup językowych, w których dzieci uczą się wspólnie. Zajęcia są całkowicie darmowe, zapewniamy wszystkie materiały wraz z wyprawką ucznia – mówi Przemysław Paszko, dyrektor Centrum Językowego English Plus.

To nie ostatni krok szkoły. Za dwa tygodnie ruszają, również darmowe, zajęcia języka polskiego. Są już pierwsi chętni.

Stowarzyszenie ze stuletnią tradycją

Równie prężnie działa powiatowy oddział Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, które ruszyło z pomocą pod koniec lutego i od tamtej pory zyskało zaufanie nowych podopiecznych oraz, co bardzo ważne, ich rodziców.

Dzieci z TPD były bardzo otwarte i zależało im na ciepłym przyjęciu gości. Przygotowały dekoracje w polsko-ukraińskich barwach i już 2 marca na jarosławskie osiedle Jagiellonów, to jest do siedziby ogniska, przybyła dwunastka nowych znajomych zza granicy.

W przełamaniu bariery językowej pomocą służyła pani Inga, wolontariusz. Niestety nie udało się z nią nawiązać stałej współpracy, dlatego wychowawcy TPD wciąż poszukują wolontariuszy znających język ukraiński.

Reklama

Poza zabawami integracyjnymi i kreatywnymi w świetlicy zorganizowano wspólne wyjście na plac zabaw, powitanie wiosny i zakorzenione w tradycji polskiej topienie marzanny. Na Ukrainie ten zwyczaj nie jest tak powszechny – za wschodnią granicą wczesną wiosną urządza się symboliczne pogrzeby, także pochodzącego z mitologii słowiańskiej boga Jaryły.

Miłą niespodzianką dla dzieci było wspólne wyjście na basen, ale to nie wszystko, co oferuje TPD. W związku z tym, że wiele dzieci i młodzieży rozpoczęło naukę szkolną, w ognisku czas spędzają głównie te w wieku przedszkolnym.

Mówi się o potrzebie założenia klubu malucha oraz zorganizowania pomocy w odrabianiu zadań domowych dla starszych dzieci. Pracownicy liczą na dodatkowe środki, które urealniłyby ich plany.

Zapytana o plany długofalowe pani Anna Zegarlicka, kierownik Środowiskowego Ogniska Wychowawczego, wspomina o wakacjach, podczas których w Jarosławiu ma się odbyć 10 turnusów półkolonii. 

Jak zwykle największy problem to finanse. Wniosek o dofinansowanie pobytu młodych uchodźców na corocznie organizowanych koloniach czeka na rozstrzygnięcie.

– To, czy będziemy mogli  zorganizować więcej wyjazdów i półkolonii, uwzględniając w nich dzieci z Ukrainy, zależy głównie od środków, jakie uda się nam pozyskać. Być może będą jakieś rozwiązania na szczeblu rządowym czy samorządowym. Jak co roku liczymy też na pomoc ludzi dobrej woli. Można nas wesprzeć wpłatą na konto numer 58909600042001000003290001 w Banku Spółdzielczym w Jarosławiu, z dopiskiem „na wypoczynek dla dzieci” – apeluje A. Zegarlicka.

 
MP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości