Możliwość przyjmowania komunii świętej duchowej lub na rękę oraz sugestia, by nie korzystać z wody święconej umieszczonej w kropielnicach znalazły się w komunikacie przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w związku z zagrożeniem koronawirusem. Został on skierowany do biskupów i duchownych, w celu podjęcia stosownych decyzji, w sytuacji zagrożenia pojawienia się ognisk wirusa.
Abp Stanisław Gądecki zachęca duchowieństwo i wiernych do zachowania zwiększonej ostrożności w związku z możliwością pojawienia się koronawirusa na terenie Polski. Przewodniczący episkopatu informuje też o możliwości przyjmowania w tym czasie komunii świętej duchowej lub na rękę w miejscach, w których pojawiłoby się zwiększone zagrożenie zarażeniem.
„Komunia duchowa jest to akt modlitewny, którego celem jest osiągnięcie takiego zjednoczenia z Jezusem, jakie daje nam przyjmowanie Go w sakramencie Jego Ciała i Krwi, lecz poza przestrzenią sakramentalną. Składa się ona z trzech elementów: wzbudzenia wiary w realną obecność Chrystusa w Eucharystii, miłości skierowanej ku Niemu oraz pragnienia, aby Jezus zechciał duchowo wejść w nasze życie” – napisał.
Abp Gądecki zaznacza też, że jeśli ktoś ma obawy przed zarażeniem, nie powinien w tym czasie korzystać z wody święconej umieszczonej w kropielnicach. Zachęca też do modlitwy o oddalenie zagrożenia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przeciez w kosciele sie nie zarazisz
Jak to sie nie zaraze przecięz do kościoła chodzi ponoć 100% katolików czyli 90 % populacji Polski. A wystwrczy 1 zarazona i cały kośiół już jest "nosicielem"
No to się narobiło, teraz mohery będą mszy przez radio słuchać, ale przelewu internetowego na tace nie będą już potrafiły zrobić.
To co jest najważniejsze.Kasa,wiara czy życie.
To co? Woda święcona już przed nawet takim "głupim" wirusem nie chroni, nie ma mocy???!!! Modlitwy też nie??? Ktoś wie dlaczego? Co się stało?
A co z chodzeniem do kościoła
Przeciez w kosciele sie nie zarazisz
Jak to sie nie zaraze przecięz do kościoła chodzi ponoć 100% katolików czyli 90 % populacji Polski. A wystwrczy 1 zarazona i cały kośiół już jest "nosicielem"