Tłusty Czwartek nieodłącznie kojarzy się z pączkami. Podczas obchodów tego święta w Żurawicy najlepsze pączki degustował i wybierał starosta przemyski Jan Pączek.
Oprócz szefa starostwa powiatowego, w komisji oceniającej znalazły się dwie nauczycielki z Żurawicy: Maria i Aleksandra Pączek oraz miejscowy proboszcz ks. Marian Hofman i wójt Krzysztof Składowski.
Na spotkaniu zorganizowanym w siedzibie urzędu gminy, przygotowane przez siebie przysmaki zaprezentowały koła gospodyń wiejskich, stowarzyszenia oraz piekarnie i cukiernie, działające na terenie gminy. Komisja jednogłośnie uznała, że wszystkie zasługują na równorzędne pierwsze miejsce.
Podczas obchodów święta krótkie i zabawne scenki zaprezentowały dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Żurawicy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A zapłacił za te pączki? W końcu niemoralnie dużo zarabia, jeszcze był tam ksiądz, Kościół nie powinien sankcjonować takiej niemoralności, gdy wiekszość ludzi musi stąd wyjeżdżać. Wstyd i hańba, czy jego tyłek jest inny niż innych ludzi że musi tyle zarabiać?
Jak pączek w maśle. I dla innych pączusiów - żeby im się żyło lepiej. Od kilku dni w Starostwie jest nowy naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa - dobrze, że jest; tylko o konkursie na to stanowisko jakoś cichutko było .... czyżby polityka prorodzinna?
A zapłacił za te pączki? W końcu niemoralnie dużo zarabia, jeszcze był tam ksiądz, Kościół nie powinien sankcjonować takiej niemoralności, gdy wiekszość ludzi musi stąd wyjeżdżać. Wstyd i hańba, czy jego tyłek jest inny niż innych ludzi że musi tyle zarabiać?
Jak pączek w maśle. I dla innych pączusiów - żeby im się żyło lepiej. Od kilku dni w Starostwie jest nowy naczelnik Wydziału Architektury i Budownictwa - dobrze, że jest; tylko o konkursie na to stanowisko jakoś cichutko było .... czyżby polityka prorodzinna?