Reklama

To człowiek robi z psa bestię. Nawet 5 tys. zł kary za niedopilnowanie psa

Niebawem wejdą w życie nowe przepisy przewidujące srogie kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt, przede wszystkim psów. Grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł. W tym kontekście z ust projektodawców autorów projektu niejednokrotnie padło słowo psie „bestie”. – To bzdura. To człowiek robi z niego psa bestie – uważa przemyślanin Marek Leitner, behawiorysta i trener, zajmujący się szkoleniem psów.

Do tej pory właściciel psa, który nie zachowywał ostrożności przy jego trzymaniu, musiał liczyć się z 250-złotową grzywną. Jednak w związku z przypadkami pogryzień przez psy, których ofiarami często padają dzieci, Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że przygotowane są zmiany w prawie, wprowadzające surowe kary za niedopilnowanie niebezpiecznych zwierząt[paywall]. Projekt został przyjęty przez rząd i teraz czeka na prace parlamentarne. Nowe regulacje przewidują karę ograniczenia wolności oraz wyższą niż obecnie grzywnę (do 1 tys. zł zamiast do 250 zł) dla osoby, która nie zachowuje środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Jeszcze wyższa sankcja grozić będzie za niedopilnowanie zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka. Jeśli właściciel lub opiekun np. groźnego psa trzyma go na nieogrodzonej posesji, pozostawia bez opieki w miejscu publicznym lub puszcza wolno podczas spacerów, co zagraża zdrowiu, a nawet życiu innych ludzi, może zostać ukarany ograniczeniem wolności, a nawet grzywną do 5000 zł.

Co istotne, nowy przepis obejmuje wszystkie zwierzęta, które – niewłaściwie trzymane – swoim zachowaniem stwarzają niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia człowieka, bez względu na to, czy znajdują się w jakimkolwiek wykazie (np. groźnych ras). Projekt zwiększa też katalog możliwych kar dla osoby, która przez drażnienie lub płoszenie doprowadza zwierzę do tego, że staje się niebezpieczne. Oprócz grzywny do 1000 zł grozić będzie za to wykroczenie również m.in. kara ograniczenia wolności. Ponadto wzrośnie kara grzywny za szczucie psem (do 5000 zł zamiast do 1000 zł), za ten czyn także grozić będzie nawet ograniczenie wolności. Teraz ustawą zajmie się Sejm.

Reklama

Samo prawo jest martwe

O sensowność nowelizacji ustawy zapytaliśmy behawiorystę, trenera, zajmującego się szkoleniem psów, przemyślanina Marka Leitnera. – Te ustawy czy nowelizacje idą w dobrym kierunku, tyle że powątpiewam w ich realizację. I w to, jak będą egzekwowane. W nowelizacji widnieje zapis, że zabrania się używania kolczatek, trzymania psa na łańcuchu. Kto to będzie egzekwował? Wystarczy się przejść na obrzeża naszego miasta i poobserwować. Uważam, że samo prawo jest martwe. Jeżeli nie obudzimy świadomości ludzi, nie zaczniemy ich porządnie edukować, nic z tego nie będzie. Bo jeśli właściciel psa nie rozumie, że kolczatka czy dławik krzywdzą zwierzę, to nic się nie zmieni. Pies ma podobne receptory uczuciowe jak człowiek. Każdy z nas powinien więc założyć sobie taką kolczatkę i tylko lekko pociągnąć. Doświadczyłby tego, co czuje zwierzę. Tyle tylko, że pies ma bardzo wysoki próg bólu. Cierpi w milczeniu. Człowiek wyłby z bólu. Psy można wszystkiego nauczyć, ale trzeba chcieć. Decydując się na psa, nie można być leniem – twierdzi pan Marek.

Pies nie rodzi się agresywny i zły

Wiele osób kupuje psa jako zabawkę, która za chwilę się znudzi i się go pozbywa. Ludzie kupują też psy, których nie potrafią wyszkolić. M. Leitner zdecydowanie to potwierdza. –Właściciel psa, który uznawany jest za agresywnego, powinien go zarejestrować, ale i posiadać zgodę państwa na jego posiadanie. Proszę podejść do Urzędu Miasta w Przemyślu i zwrócić się z pytaniem, gdzie można to zrobić? Nikt nie wie. Kolejny martwy zapis. W wielu krajach jest to przejrzyste. To urzędy wydają zgodę na zakup takiego psa, a potem jego właściciel musi przejść obowiązkowe, specjalne szkolenie. Nie ma, że mi się nie chce. U nas agresja psów wynika z nieświadomości ich właścicieli. Żaden pies nie rodzi się agresywny ani zły. Jest otwarty na ludzi i świat. To człowiek przez swoje błędy w edukacji i wychowaniu robi z nich często bestie. Zupełnie zmienia ich psychikę. Późniejszą agresją odpowiadają za czyny właściciela. Pies nigdy nie jest temu winny – podsumował.

Reklama

 

Obowiązki właścicieli psów:

– ponosimy pełną odpowiedzialność za zachowanie naszego zwierzęcia,
– psa możemy spuścić tylko w miejscu mało uczęszczanym przez ludzi (z zachowaniem kontroli nad nim) lub w miejscu do tego wyznaczonym,
– psa nie możemy wprowadzać do pewnych określonych w uchwale miejsc (np. placówek handlowych czy placów zabaw),
– powinniśmy posiadać dowód aktualnych szczepień ochronnych naszego psa,
– jesteśmy zobowiązani do bezzwłocznego usuwania odchodów naszego zwierzęcia z terenów przeznaczonych do wspólnego użytku,
– wychodząc na spacer z psem, musimy być wyposażeni w smycz i, w zależności od rasy psa, również kaganiec.

Reklama

 

Rasy psów uznane za agresywne: amerykański pitbull terrier, pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin), buldog amerykański, dog argentyński, pies kanaryjski (Perro de Presa Canario), tosa inu, rottweiler, akbash dog, anatolian karabash, moskiewski stróżujący, owczarek kaukaski.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Forrest G. - niezalogowany 2018-05-23 00:13:01

    Skoro zmianie (na lepsze) mają ulec przepisy, to jak tylko ulegną już tej zmianie, proponuję funkcjonariuszom SM lub policji nawiedzić  o poranku (między 6.00 a 7.00), ścieżkę rowerową na dystansie stacja pomp dla stoku narciarskego - stacja uzdatniania wody przy ul. Rosłońskiego. Na 100% napotkają kurpulentnego, łysego gościa w wieku 55-60 lat notorycznie wyprowadzającego tam na spacer, permanentnie bez smyczy i kagańca dwa dorodne psy rasy obronnej (coś na kształt pitbula) maści białej. Pieski te podbiegają np. do osób biegających tamtędy a szanowny właściciel-opiekun bywa często 100-150 metrów od podopiecznych. Kiedyś MUSI dojść do nieszczęścia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jan - niezalogowany 2018-05-23 09:15:13

    Potwierdzam,ten właściciel nie panuje nad tymi psami,a do tego jest bardzo wulgarny co doswiadczyłem zwracajac mu uwage

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    viktorino_383 2018-05-23 09:36:50

    Popieram nowe przepisy w 100%.  . Nowa ustawa jest to głos rozpaczy rodziców oraz dzieci z poszarpanymi twarzami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości