25 maja br. rozpoczęły się ćwiczenia rotacyjne dla żołnierzy 201 Batalionu Obrony Pogranicza m.in. na obiektach Ośrodka Szkolenia Poligonowego w Nowej Dębie, gdzie żołnierze, walcząc ze strachem oraz swoimi słabościami, pokonywali tor napalmowy.
Poligon w Nowej Dębie z racji swojego przeznaczenia umożliwia przeprowadzenie szerokiego spektrum ćwiczeń ogólnowojskowych. Do takich ćwiczeń można zaliczyć choćby „obronę przed bronią masowego rażenia (OPBMR)”. W skład ćwiczeń z tego zakresu wchodzi także pokonanie toru napalmowego.
– Podczas tych ćwiczeń priorytetem zawsze jest zapewnienie żołnierzom bezpieczeństwa, a samo szkolenie z substancjami zapalającymi to zajęcia o podwyższonym ryzyku. Biorąc to pod uwagę, ćwiczenie poprzedzone zostało ze szczegółowym instruktażem oraz omówieniem warunków bezpieczeństwa. Ponadto żołnierze przed pokonaniem toru napalmowego przeszli obowiązkowe szkolenie ze sposobu gaszenia napalmu na umundurowaniu oraz polowych obiektach fortyfikacyjnych –
Reklama
powiedział rzecznik prasowy 20 Przemyskiej Brygady Obrony Terytorialnej ppor. Rafał Laska[paywall].
Napalm jest ciekłym środkiem zapalającym, chemicznym, stosowanym jako bojowy środek zapalający. W czasie spalania wydziela duże ilości ciepła oraz toksyczne dymy, które podrażniają oczy i układ oddechowy. Napalmy, dzięki swojej konsystencji, mają zwiększoną przyczepność do podpalanych powierzchni (palą się także na tafli wody). Wszystko to powoduje, że są bardzo trudne do ugaszenia.
– Dopiero po upewnieniu się, że każdy z ćwiczących opanował podstawowe umiejętności w tym zakresie, żołnierze ruszyli do pokonania kilkudziesięciometrowego odcinka
z przeszkodami, płonącym napalmem i gęstym dymem. Czekało ich nie lada wyzwanie. W specjalnych metalowych rynnach i pojemnikach, w zagłębieniach oraz w wyznaczonych elementach, obok każdej przeszkody podpalono napalm. Czarny dym ograniczał widoczność, a bardzo wysoka temperatura była odczuwalna przy każdym kroku i podskokuReklama
– wyjaśnił ppor. R. Laska.
Ubrani w mundury polowe, wyposażeni w etatową broń, hełmy, w nałożonych maskach przeciwgazowych i rękawicach, pokonywali poszczególne przeszkody znajdujące się na napalmowym torze przeszkód: słupki, odcinek rowu, belki poprzeczne, korytarz, niską ścianę, tunel i belkę w wykopie.
– Podczas zajęć, oprócz przekazania żołnierzom niezbędnej wiedzy z zakresu obrony i postępowania z środkami zapalającymi, sprawdzano także odporność psychofizyczną szkolonych. Tor napalmowy pokonywał każdy. Żołnierze z pewnością jeszcze długo będą pamiętać to napalmowe przeżycie
Reklama
– podsumował rzecznik prasowy 20 Przemyskiej BOT.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze