Niemal jest normą jest sytuacja, że dziewczęta kładą torebki lub inne bagaże na sąsiednim miejscu, kiedy siedzą na przystankowej ławce, czy w autobusie. Nie zważają na to, że obok stoją ludzie, którzy chcieliby skorzystać z tego miejsca. Ostatnio, jadąc autobusem po całym dniu pracy, zapytałam jednej z pasażerek, czy może zdjąć torebkę, abym usiadła.
Zrobiła to, ale z wielką łaską. Czułam się, jakbym wyrządziła jej krzywdę. A przecież ławka na przystanku PKS czy postoju busów, jak również miejsca w publicznych środkach transportu, należą się każdemu po równo. Szkoda, że nowoczesne zasady wprowadzają w zakłopotanie osoby, które chcą skorzystać z wolnego, z pozoru, miejsca – komentuje czytelniczka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jeżeli ma wykupiony i skasowany bilet na torebkę to torebka może jechać na miejscu obok pasażerki :-)
Jeżeli ma wykupiony i skasowany bilet na torebkę to torebka może jechać na miejscu obok pasażerki :-)