Reklama

Tragiczny wypadek na autostradzie. Spłonęło audi. Nie żyje kierowca

Do śmiertelnego wypadku doszło 17 bm., o godz. 13.30, na odcinku autostrady A4 w Borku Wielkim.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy KPP Ropczyce wynika, że kierujący audi uderzył w tył peugeota boxera, a następnie w barierę ochronną. Po zderzeniu jego samochód stanął w płomieniach. Kierujący audi zginął.

W wypadku ucierpiał też 20-letni kierowca peugeota.
AN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości