– Bardzo często pokonuję samochodem odcinek z Przemyśla do Dynowa. Moją uwagę zwróciły bardzo wysokie trawy rosnące na poboczach. Często zasłaniają one drogowe słupki bezpieczeństwa, a miejscami trawa jest tak wysoka, że sięga niemal znaku drogowego. Służby odpowiedzialne za utrzymanie zieleni na poboczach twierdzą, że skoszą trawę lada chwila, ale mimo apeli i tak nic nie zostało zrobione. Zupełnie tego nie rozumiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze