– Temperatury przekraczające 35 stopni Celsjusza. Niewydolna wentylacja. Niedobór tlenu. W takich warunkach musimy pracować w czasie upałów. W pokojach nie ma czym oddychać. To dokucza również petentom – narzekają pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Jarosławiu.
– Nie mogę złapać powietrza. Rano, tuż po godzinie 7, było 31 stopni w pokoju. Teraz jest 35. Zdarzało się, że temperatura była na poziomie 37 stopni – mówi jedna z pracownic. Z pomiarów prowadzonych w pokojach wynika, że od początku sierpnia temperatura nie spadła poniżej 30 stopni. Dodatkowym utrudnieniem jest[paywall] brak dopływu świeżego powietrza.
– Wentylacja nie działa prawidłowo. Brak przewiewu. Część z nas pracuje w pomieszczeniach bez okien. Tam powinna być klimatyzacja. Również w przypadku, gdy cała ściana wykonana jest ze szkła. Interweniujemy, wspierają nas radni, jednak to nic nie daje. Do ośrodka przychodzi mnóstwo ludzi. W różnym stanie zdrowia, przychodzą też z dziećmi. Im również dokuczają takie warunki – mówi Barbara Cienki, przewodnicząca Związku Zawodowego Pracowników MOPS w Jarosławiu.
W sprawie wysokich temperatur w MOPS interweniowali do burmistrza radni. – Staramy się o to, by usprawnić wentylację, by zapewnić pracownikom odpowiednie warunki. Nie tylko ja składałem interpelację w tej sprawie. Niestety nie otrzymałem odpowiedzi – mówi radny Michał Muzyczka.
Z powodu upałów dyrektor ośrodka skróciła czas pracy, zapewniła pracownikom dostęp do wody pitnej oraz możliwość wyjścia na zewnątrz. Ci pracujący w pomieszczeniach z oknami wewnętrznymi mogą czasowo przebywać w pokojach, które mają okna zewnętrzne.
– Panujące przez dłuższy czas wysokie temperatury wpłynęły na pogorszenie komfortu pracy w siedzibie MOPS. W związku z tym 21 lipca bieżącego roku w ośrodku odbyło się spotkanie z dyrektor jednostki oraz przewodniczącą związków zawodowych. Rozmawialiśmy o uciążliwościach i sposobach szybkiej poprawy warunków pracy. Podjęte kroki są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa pracy i obejmują to, co pracodawca może zrobić w tym zakresie natychmiast – zapewnia Dariusz Tracz, zastępca burmistrza Jarosławia.
– Dodatkowo związki zawodowe pracowników MOPS poddawały pod wątpliwość skuteczność działania systemu wentylacji w obiekcie, w tym wyniki przeprowadzonych wcześniej pomiarów. Dlatego burmistrz zwrócił się do dyrektor jednostki o zlecenie sprawdzenia skuteczności działania systemu. Od wyników przeprowadzonych specjalistycznych badań uzależnione będą dalsze kroki w tej sprawie – dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Widać że Ci pracownicy mają cienką skórę - bo co mają powiedzieć pracownicy fizyczni (produkcyjni) którzy pracują w temperaturze 40 stopni i nikt się nad nimi nie lituje
a co mają mówic ci od łopat przy drogach? pracownicy magazynów, którzy jeszcze muszą załadowac tiry pod plandeką, pracujący czesto ponad godziny? w dupach sie poprzewracało urzędasom
Niech idą wszystkie na urlop na czas upalow i będzie dobrze
MOPS dostaje pieniądze od państwa to niech sobie kupi klime i będzie git :D
MDo wszystkich komentujących poniżej: fakt, że upały są męczące dla wielu grup zawodowych , jednak proszę przyjść do pomieszczenia, w którym jest 35 stopni , w skupieniu i empatii motywować osoby z problemami do rozwiązywania trudności, układać plany pomocy biorąc pod uwagę sytuację materialną, psychologiczną i środowiskową....do tego przestrzegając wszystkich artykułów nakazanych przez prawo w kilku ustawach.... To jest przede wszystkim praca psychiczna, angażująca również emocje, a nie tylko siedzenie przy biurku....klimatyzacja powinna być, w bankach jest, w OPS-ach pracuje się z ludźmi, więc właściwe warunki ku temu powinny być
Ok. więc w tym miejscu zgodzę się z Tobą. Po efektach wygląda że 35 stopni w mopsie jest przez okrągły rok.
banki zarabiają na siebie, a MOPS rozdaje pieniądze, więc nie ma na klimę
Najlepiej brać pieniądze z mopsu i się całe życie wakacjować.
socjal to patologia stworzona dla utrzymania tysięcy urzędniczych stołków i ograbiania ciężko pracujących
co maja mówić te bencwały ? " jak nie chciało się nosić teczki trzeba nosić w upale woreczki"
Widać że Ci pracownicy mają cienką skórę - bo co mają powiedzieć pracownicy fizyczni (produkcyjni) którzy pracują w temperaturze 40 stopni i nikt się nad nimi nie lituje
a co mają mówic ci od łopat przy drogach? pracownicy magazynów, którzy jeszcze muszą załadowac tiry pod plandeką, pracujący czesto ponad godziny? w dupach sie poprzewracało urzędasom
Niech idą wszystkie na urlop na czas upalow i będzie dobrze