- Nie potrafię zrozumieć kierowców, którzy, chcąc zaparkować jak najbliżej wejścia do sklepu, zajmują dwa miejsca parkingowe. Tak się zastanawiam, czy faktycznie myślą tylko o swojej wygodzie, czy raczej nie przyłożyli się do nauki parkowania na kursie prawa jazdy. W godzinach szczytu albo w weekendy często nie ma miejsc, tym bardziej denerwuje mnie, kiedy widzę tak zaparkowane samochody.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Racja, jestem kierowcą ale patrząc na innych to widzę że niektórzy by wjechali do samego sklepu by było jak najbliżej.
Pojedźcie sobie do szpitala na Monte, zobaczcie jak buraki parkują. Najważniejsze żeby dla nich było miejsce, reszta się nie liczy. Przede wszystkim rejestracje buraczane z wioch !
Racja, jestem kierowcą ale patrząc na innych to widzę że niektórzy by wjechali do samego sklepu by było jak najbliżej.
Pojedźcie sobie do szpitala na Monte, zobaczcie jak buraki parkują. Najważniejsze żeby dla nich było miejsce, reszta się nie liczy. Przede wszystkim rejestracje buraczane z wioch !