Przed świętami w auli Szkoły Podstawowej nr 4 w Przemyślu odbyły się przedświąteczne warsztaty, na których babcie, dziadkowie, rodzice i dzieci mogli wzajemnie wymieniać się pomysłami na świąteczne ozdoby. Wydarzeniu przyświecała też pewna idea.
– To piękne, że tylu ludzi przyszło i tak chętnie dzielą się swoimi pomysłami czy też wyniesionymi z rodzinnego domu technikami wykonywania ozdób. Przecież święta zmieniały się na przestrzeni trzech pokoleń i to czasem bardzo. Kiedyś złotą farbą malowało się włoskie orzechy, samemu robiło się gwiazdy i rozmaite ozdoby, dziś częściej idziemy na łatwiznę, kupując wszystko w sklepie. Gubimy przy tym jednak coś ważnego, bo nie chodzi przecież o same ozdoby, ale o wspólnie spędzony czas – podsumowała spotkanie Bogusława Halicz-Kuciel, pomysłodawczyni projektu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze