Reklama

Trzy pytania do reżysera „Zablokować most” Roberta Młynarskiego

O karkołomnym wyzwaniu, jakim było nakręcenie bezbudżetowego filmu "Zablokować most" z gościnnym udziałem aktora Mariusza Bonaszewkiego, a zarazem planach na kolejne produkcje związane z miastem rozmawialiśmy z reżyserem obrazu przemyślaninem Robertem Młynarskim.

Od początku swojej działalności filmowej poruszał się Pan w obszarze związanym z historią miasta Przemyśla.

– Tak, jednak „Zablokować most” ma – jak do tej pory – największy rozmach i był największym wyzwaniem.

Ma Pan poczucie, że zrobił Pan ważny film, opowiadający też historię o człowieczeństwie?

– Zawsze powtarzam, że w filmowaniu historycznym istotne jest, by na pierwszym planie pokazywać człowieka. Dwaj główni bohaterowie stworzyli zażyłą relację, a kulminacja ich wspólnych działań przypada właśnie w Przemyślu, na lipiec 1942 roku. Zakończenie tej historii jest tragiczne. Paradoksem można nazwać fakt, że jeden i drugi umiera jako sympatyk nazizmu, bo obu uznano za sympatyków nazizmu. W żaden sposób nikt za ich życia nie chciał pamiętać, że mieli takie, a nie inne życiorysy.

Reklama

Czy ma Pan już w głowie pomysły na kolejne filmowe przedsięwzięcia?

– Ciekawych historii związanych z Przemyślem jest bardzo dużo. Czasem śmieję się, że co druga nadaje się do ekranizacji. Dlatego pomysłów na filmy mi nie brakuje, choć pewnie nie wszystkie uda się zrealizować.

Robienie filmy bezbudżetowego wydaje się kompletnym szaleństwem. Mimo to podjęliście wyzwanie...

– To faktycznie było szaleństwo. Z Markiem Niedźwieckim wpadliśmy na pomysł, żeby po prostu zacząć ten film robić. Ryzyko w takich produkcjach wynika z faktu, że nie ma się podpisanej żadnej umowy z żadnym aktorem, więc w każdej chwili coś mogło się, kolokwialnie mówiąc, wysypać. Na szczęście tak się nie stało. Dobrnęliśmy po 9 miesiącach do finału przedsięwzięcia i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/04/2025 17:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama