Reklama

Trzy śmiertelne wypadki. Wszyscy zginęli pod ciągnikiem

08/08/2017 20:00

W Szczytnej koło Jarosławia ciągnik przygniótł 36-letniego kierowcę. Koło Jawornika Polskiego pod przewróconym traktorem zginął 87-latek. Do pierwszego wypadku doszło we wtorek, 1 sierpnia, po południu. Drugi wydarzył się dzień później w podobnej porze.

– Do śmiertelnego wypadku doszło we wtorek, 1 sierpnia, po południu w Szczytnej w gminie Pawłosiów, podczas transportu zboża ciągnikiem rolniczym wraz z dwoma przyczepami. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna jechał ciągnikiem rolniczym po zboczu pola uprawnego, po wykoszonym zbożu. W trakcie zjeżdżania ze wzniesienia ciągnik rolniczy wywrócił się na bok i przygniótł kierującego nim 36-latka. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł – informuje kom. Marta Gałuszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu. 

– W środę, 2 sierpnia, około godziny 15, na jednej z dróg dojazdowych w gminie Jawornik Polski doszło do wypadku, w którym zginął 87-letni mieszkaniec powiatu przeworskiego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, ciągnik w czasie jazdy przewrócił się, przygniatając mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń traktorzysta zmarł – relacjonuje mł. asp. Renata Jaremko, ofcer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przeworsku. Do kolejnej tragedii doszło w piątek, 4 sierpnia, w Kuźminie. Zginął 62-latek. Ciągnik przygniótł go podczas prac leśnych. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna podczas próby wjazdu pod stromy podjazd wraz z przyczepą jednoosiową załadowaną drewnem wskutek nie zachowania należytej ostrożności doprowadził do przewrócenia ciągnika. W wyniku zdarzenia kierujący został przygnieciony. Zmarł na miejscu – informuje sierż. szt. Marta Fac z KPM w Przemyślu.

Reklama

Policjanci prowadzą postępowania wyjaśniające

Apelują również o ostrożność podczas prac polowych i leśnych, zaznaczając, że ogromny wpływ na bezpieczeństwo ma stan trzeźwości osób wykonujących prace, a wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii.

– Uważajmy przy obsłudze maszyn i urządzeń rolniczych, ale także podczas transportu, dojazdu, czy powrotu z pola. Pamiętajmy, że obsługa maszyn rolniczych wymaga dużego doświadczenia, rozwagi i ostrożności, a zlekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa przy używaniu tego typu sprzętu może mieć tragiczny finał. Pamiętajmy również, że pijąc alkohol podczas wykonywania prac, stwarzamy zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych osób – apelują policjanci.

Reklama

Śmiercionośna maszyna

Ze statystyk wynika, że ciągnik rolniczy jest najbardziej śmiercionośną maszyną przy pracach leśnych i polowych. O śmiertelnych lub skutkujących poważnymi obrażeniami wypadkach traktorzystów słyszymy w naszym regionie kilka razy w roku. Najczęściej dochodzi do[paywall] przewrócenia pojazdu i przygniecenia kierowcy. Uczestniczą w nich z reguły wyeksploatowane pojazdy, bez zabezpieczeń kierowcy w postaci kabiny lub ramy. Powodem wywrócenia traktora są nierówności podłoża lub zbyt ciężki ładunek przyczepy, który na zakręcie wytwarza siłę poprzeczną, przekraczającą możliwości zniwelowania jej przez ciągnik. Kierujący nie zawsze też biorą pod uwagę, że zjeżdżając po zboczu świeżo skoszonego pola, poruszają się po dość śliskiej nawierzchni.

Z szacunków wynika, że do wypadków polowych na Podkarpaciu dochodzi najczęściej w powiatach: przemyskim, jarosławskim, przeworskim, lubaczowskim oraz dębickim, leżajskim, jasielskim i rzeszowskim.

Reklama


fot.arch. KPP Przeworsk
87-latek kierujący tym ciągnikiem zginął po przewróceniu maszyny.


erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości