Reklama

Uchwały pisane na „kolanie”? Trzy wylądowały w koszu

Trzy uchwały przyjęte przez przemyskich radnych zostały unieważnione przez wojewodę podkarpackiego Ewę Leniart i Regionalną Izbę Obrachunkową w Rzeszowie. Dwie z trzech wspomnianych uchwał przyjęte zostały przez radnych podczas sesji 19 czerwca br.

Pierwsza dotyczyła „określenia przeznaczenia mienia oraz przejęcia należności i zobowiązań gimnazjów włączonych do szkół podstawowych, prowadzonych przez Miasto Przemyśl”. Druga natomiast zasad udzielania dotacji celowej z budżetu miasta na realizację zadań obejmujących wymianę źródeł ciepła w budynkach i lokalach mieszkalnych. Oba projekty parafował zastępca prezydenta miasta Grzegorz Hayder[paywall].

Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart unieważniła uchwałę o przeznaczeniu mienia gimnazjów na rzecz szkół podstawowych. Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu, największy błąd popełniono, nie uwzględniając zapisów ustawy o finansach publicznych, regulujących procedury likwidacji jednostek budżetowych. W zakwestionowanym projekcie nie było mowy o obowiązkowej likwidacji tychże placówek oświatowych, a jedynie o przekształceniu ich formy organizacyjno-prawnej. Trzeba tylko chcieć...

Reklama

O kontrowersyjności tej uchwały mówiła podczas wspomnianej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu radna Grażyna Stojak (PO). –Wielokrotnie wypowiadałam się na temat mienia gimnazjów. Uważałam, że trzeba je zlikwidować, jeśli nie będą wykorzystywane przez szkoły podstawowe, a następnie w ich miejsce utworzyć nowe instytucje. Nie należy ich przekazywać do szkół podstawowych i najpewniej myśleć o sprzedaży, bo taka „polityka” jest prowadzona przez cały czas. Uważam, że to uchwała napisana na kolanie. Proponowałam radzie organizację w opuszczonych budynkach takiej instytucji, jak Przemyskie Muzeum Oświatowe lub Muzeum Szkolne, na przykład w historycznej Kantówce przy Grunwaldzkiej. Znalazłoby się tam miejsce dla wielu eksponatów oświatowych, które są jeszcze w szkołach, a które nie służą już uczniom – twierdzi G. Stojak. – Przecież Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej ma ogromny zbiór mebli szkolnych po zlikwidowanej szkole na Bakończycach i nie wykorzystuje ich. Można by w ten sposób stworzyć miejsca pracy dla nauczycieli, którzy ją stracą. Na moją interpelację władza odpowiedziała nie, bo nie ma pieniędzy. A wystarczyłoby wyszukać odpowiednie programy unijne i napisać wniosek. Turystyka historyczna daje ogromne możliwości. Mamy ogromny dorobek w tym zakresie, omówiony wielokrotnie przez doktora habilitowanego Tomasza Pudłockiego – powiedziała.

RIO w akcji

19 czerwca br. radni przyjęli także uchwałę w sprawie „zasad udzielania dotacji celowej z budżetu miasta na realizację zadań obejmujących wymianę źródeł ciepła w budynkach i lokalach mieszkalnych na korzystniejsze z punktu widzenia kryterium sprawności energetycznej i ekologicznej”. Niestety, wątpliwości do jej poprawności zgłosiła Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie. W projekcie naruszone zostały przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska. Pominięty został warunek, że wskazane w uchwale podmioty, które mogą uzyskać dotację, muszą być jednocześnie podmiotami spoza sektora finansów publicznych. Miasto nie może udzielać dotacji przedsiębiorcom na zadanie inwestycyjne bez uprzedniego uzyskania opinii Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Reklama

Pracują nad nowym projektem

Trzecią wadliwą uchwałę przemyscy radni podjęli podczas sesji 25 maja br. Projekt przygotował zastępca prezydenta miasta Janusz Hamryszczak. Chodzi o studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. O jej nieważności zdecydował wojewoda podkarpacki E. Leniart. Podstawą – jak czytamy w uzasadnieniu – jest istotne naruszenie zasad i trybu sporządzania studium, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie.

– Wszystkie trzy zakwestionowane uchwały podlegały negatywnej ocenie z różnych powodów i z pewnością nie wynikało to z pisania ich na kolanie. W przypadku dokumentu dotyczącego przekazania majątków gimnazjów uchylenie wynikało z braku potrzeby podejmowania uchwały w tej sprawie – tłumaczy rzecznik prasowy przemyskiego magistratu Witold Wołczyk. – Do przekazania majątku szkoły nie jest ona potrzebna. Uchwała w sprawie uchwalenia zmiany Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Przemyśla została zakwestionowana tylko w obszarze jednego zdania. Zostało z niej wykreślone. Tak zmieniona uchwała jest ważna i obowiązuje. Tylko w przypadku uchwały dotyczącej udzielania dotacji na wymianę dotychczasowych źródeł ciepła konieczne jest przygotowanie nowego projektu. Tego rodzaju rozwiązania chcieliśmy wprowadzić po raz pierwszy.  Podobne posiada niewiele gmin , stąd pewne nieprecyzyjne zapisy w przygotowanym akcie prawnym. Właściwe służby już pracują nad ich doprecyzowaniem i nowy projekt wkrótce zostanie przedstawiony radnym – zakończył.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    xxx - niezalogowany 2017-08-22 20:27:11

    UM powinien zatrudnić jeszcze jednego zastępcę prezydenta z tytułem " dr"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    asasas - niezalogowany 2017-08-22 20:38:13

    uchwały przygotowują pracownicy urzędu nie prezydent czy zastepca

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2017-08-22 22:12:08

    To za co oni biorą pensje do cholery? Przy wyborach wyrzuci się na zbity pysk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama