W tym roku w kilku odsłonach i grupach m.in. władze miasta, powiatu, radni, kombatanci, przedstawiciele wojska uczcili przypadający 1 marca Narodowy Dzień Żołnierzy Wyklętych.
Dzień ten został ustanowiony przez Sejm RP w 2011 r., aby zachować w pamięci tych, którzy po II wojnie światowej z bronią w ręku przeciwstawili się narzuconej siłą władzy komunistycznej. Wśród nich nie brakuje osób związanych z nadsańskim miastem. Od 10 lat władze Przemyśla, powiatu przemyskiego oraz dowództwa Garnizonu Przemyśl wspólnie oddają im cześć, zapalając znicze i składając kwiaty na ich grobach. 1 marca br. odbyło się kilka takich ceremoniałów[paywall]. Najpierw grób majora Władysława Koby na cmentarzu na Zasaniu oraz Alicji Wnorowskiej na Cmentarzu Głównym odwiedzili m.in. prezydent miasta Wojciech Bakun, starosta przemyski Jan Pączek oraz delegacja reprezentująca dowódcę Garnizonu Przemyśl, na czele z szefem 1 Batalionu Czołgów w Żurawicy ppłk. Rafałem Kluzem. W gronie kombatantów znalazł się m.in. syn Alicji Wnorowskiej – Stanisław. W tej samej delegacji hołd wyklętym oddało kierownictwo Centrum Kulturalnego w Przemyślu – Janusz Czarski i Janusz Zapotocki, który jednocześnie jest wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej w Przemyślu. Uroczystości zakończyła msza św. w intencji żołnierzy wyklętych, odprawiona przez kapelana garnizonu Przemyśl, ks. ppłk. Rafała Kapronia.
Kilka godzin później cześć żołnierzom oddali przedstawiciele parlamentarzystów i inni samorządowcy z Przemyśla i powiatu przemyskiego, m.in.: przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Przemyskiego Bożena Ryczan, wójtowie – Medyki Marek Iwasieczko oraz Żurawicy Tomasz Szeleszczuk. Złożyli okolicznościowe wiązanki kwiatów i zapalili znicze przy grobach mjr. W. Koby i A. Wnorowskiej oraz przed dawną siedzibą Urzędu Bezpieczeństwa przy ul. Krasińskiego i pomnikiem Armii Krajowej na Cmentarzu Głównym.
fot.ze zbiorów własnych
W drugiej delegacji byli m.in.: przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Maciej Kamiński, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Przemyskiego Bożena Ryczan, wójtowie – Medyki Marek Iwasieczko oraz Żurawicy Tomasz Szeleszczuk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Leśni bandyci, dezerterzy, mordercy kobiet i dzieci...dzięki Bronkowi z PO doczekali się święta, a dzieki PiS, przymiotu glorii i chwały...to faktycznie przykre...kraj który tyle przeszedł, chwali nazistów i swołocz leśną...
Brzydka to przeszłość naszego Narodu...Lepiej o tym oficjalnie nie wspominać, jak Włosi o Mussolinim...Bo to przekleństwo polaczków
Niestety wnuki katów Żołnierzy Wyklętych dalej na wysokich stanowsikach . NIe było deUBekizacji po 89
A ex marszałek Członek znów - jak przed laty - składał hołdy i wieńce Kisielowi ksywa "Sęp"? To był gieroj - co najmniej blisko 600 osób na sumieniu, setki okradzionych domów i godpodarstw, tysiące sztuk zajumanych zwierząt na sprzedaż (krów, koni, świń), posada w UB itd.itd. Oczywiście, czysty Polak,patriota i katolik. "Żołnierz" Przeklęty.
Fałszowanie historii jak za komuny. Neokomuna znalazła sobie swoich "bohaterów" dla prowadzenia polityki historycznej. Wielu z nich było w UB i milicji, później im się nagle odmieniło. Podobnie jak u niektórych "towarzyszy" z neokomuny- najpierw PZPR i TW ,a teraz przy prezesie-naczelniku.
Nasze wojsko nie powinno brac udziału w "uroczystościach" wątpliwych budzących emocje jeszcze żyjacych ludzi,którzy tych "patriotów" i ich "bohaterskie" czyny jeszcze pamietają.Nie łączmy tych "patriotów" z mundurem polskiego żołnierza.Nawet policja nie wystawiła swojej delegacji wiedząc dokładnie co to jest. Oni się znają na bandytach
Prezydent Komorowski, w poczuciu ciągłości urzędu głowy państwa, zrealizował ideę swojego poprzednika Lecha Kaczyńskiego i to akurat dobrze świadczy o "Bronku". Nie miał natomiast nosa jego poprzednik gloryfikując znienawidzonego (na ogół) na Podhalu "Ognia". Podczas wojny partyzanta, a później watażkę, który nim zginął miał na sumieniu kilkaset (nawet 800-900) ofiar: żołnierzy WP, milicjantów, przedstawicieli "komunistycznych" władz, Żydów, Słowaków, górali którzy wzięli ziemię z reformy rolnej itd. Były zapewne i ofiary Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Nowym Targu w okresie, gdy "Ogien" był jego ... komendantem.
Wstyd...czcić przestępców...
Leśni bandyci, dezerterzy, mordercy kobiet i dzieci...dzięki Bronkowi z PO doczekali się święta, a dzieki PiS, przymiotu glorii i chwały...to faktycznie przykre...kraj który tyle przeszedł, chwali nazistów i swołocz leśną...
CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!!!