– Jest w Przemyślu coraz więcej ulic, które są w rozsypce. Do takich należy Łętowska: dziurawa jak ser. W tym roku nie prowadzono na niej żadnych prac naprawczych, w zeszłym tylko jakieś doraźne remonty.
A jeździ tędy całkiem sporo osób. Jadąc w górę, pokonuje się nierówności i ubytki w płytach, którymi jest wyłożona. Sprawiają one, że po deszczach robi się tu bajoro. Moim zdaniem obecny stan nawierzchni wymaga pilnej interwencji drogowców – kończy przemyślanin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Do mieszkańców ul. Łętowskiej: Kto Wam kazał wprowadzać się na taki wygwizdów??? Główne drogi w mieście nie są zrobione jak Dworskiego, a Wy chcecie drogi na swoim zadupiu na łąkach.
Nikt im nie kazał! A droga, zapłacona w podatkach, należy się, jak umarłemu kadzidło!
Do mieszkańców ul. Łętowskiej: Kto Wam kazał wprowadzać się na taki wygwizdów??? Główne drogi w mieście nie są zrobione jak Dworskiego, a Wy chcecie drogi na swoim zadupiu na łąkach.
Nikt im nie kazał! A droga, zapłacona w podatkach, należy się, jak umarłemu kadzidło!
wypierdalac