Reklama

Ulica po części prywatna

14/07/2018 18:33

Konia z rzędem temu, kto wie, gdzie w Przemyślu jest ulica Zacisze. Może tylko policjanci, niektórzy taksówkarze i cztery osoby, które przy niej mieszkają. Zresztą w tym przypadku nazwa „ulica” jest trochę na wyrost.

Ulica Zacisze – boczna Zbożowej (w rejonie Batorego), osiemdziesiąt metrów utwardzonej drogi, bez chodników i poboczy, przy niej dwa domy, z czego tylko jeden zamieszkany. Niedawno na rogu Zbożowej i Zacisze stanął trzeci dom, na razie w stanie surowym i zaczęły się kłopoty pani Ewy i jej rodziny.

– Mój dom jest na końcu ulicy. Mieszkam tu już od czterdziestu lat i nie było jakichś większych problemów. Zaczęły się dopiero, jak się wyjaśniły sprawy majątkowe posesji po drugiej stronie drogi i ich właściciele postawili ogrodzenie. Wtedy jeszcze to mi nie przeszkadzało. Potem[paywall] pan, który wybudował się na rogu Zbożowej i Zacisze, wzdłuż swojego płotu, ale od strony drogi, posadził choineczki. Też mi to nie przeszkadzało. Później się okazało, że podział gruntów jest źle wykonany i kawałek drogi należy do niego, więc żeby to zaznaczyć, na początku lutego powbijał kołki, przez co droga została mocno zwężona. Teraz można do mnie dojechać tylko małym autem. Śmieciarka już nie dojedzie. Chciałam przywieźć drewno do palenia, też się nie da dojechać. W tej sytuacji, jeszcze w lutym, napisałam do urzędu miasta i dopiero po trzech miesiącach, po ponagleniu, dostałam odpowiedź, że moja skarga jest bezzasadna i w razie problemów z sąsiadem mogę wystąpić w trybie cywilnoprawnym do sądu. Wytłumaczono to tym, że teren objęty jest planem zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z którym planowane jest poszerzenie ulicy o pięć metrów.

Jest szansa na prawdziwą ulicę

O wyjaśnienie zawiłości związanych z ulicą Zacisze zwróciliśmy się do Jacka Cieleckiego, dyrektora Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu. – Ten pan, który postawił słupki, w ten sposób wyznaczył teren, który do niego należy. Niestety przez wiele lat droga była użytkowana z pominięciem prawa własności i miasto dawno przejęło ją taką, jaka wtedy była. Problem pojawił się wraz z postawieniem słupa energetycznego na rogu ulic Zbożowej i Zacisze, bo wtedy się okazało, że część terenu jest w rękach prywatnych. Rozpoczęliśmy już procedurę zmierzającą do wykupienia tego terenu przez miasto. To może trochę potrwać, gdyż najpierw dokonamy podziału, a następnie trzeba sporny teren wycenić. Dopiero wtedy będzie można wykupić ten pas terenu o powierzchni około jednego ara i zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego przystąpić do modernizacji, aby ulica spełniała obowiązujące normy – wyjaśnia dyrektor Cielecki i na pocieszenie dodaje, że ulic o nieunormowanym statusie jest więcej, zwłaszcza na obrzeżach miasta.
JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stryjek - niezalogowany 2018-07-15 14:46:40

    No i do sadu,a tam tylko rece zacieraja bo brak zdrowego rozsadku brakuje.Problem do rozszczygniecia w godzine.Podzielic rozliczyc koszty i po kłopocie.Tylko zdrowy rozsadek wie,ze do domu musi byc dojazd.Panowie geodeci jakie sa wasze mapy w dobie GPS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama