Reklama

UROrajd wyruszył po raz czwarty [ZDJĘCIA]

Tylko dla twardzieli – to stwierdzenie co rusz powtarzane było w sobotni (18 września br.) poranek przed wejściem głównym do szpitala na Monte Cassino. Bo i ciągle padający deszcz i nieprzyjemny wiatr sprawiły, że na starcie 4. edycji UROrajdu zamiast planowanych 60 osób stanęło 19 śmiałków.

4. edycja rajdu rowerowego w Przemyślu była elementem ogólnopolskiej akcji „Urologiczny Weekend – 20 – 24 września 20201”. Głównym organizatorem była placówka na Monte Cassino przy wsparciu Przemyskiej Grupy Rowerowej na czele z jej szefem Sławomirem Rudnickim. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, oprócz jednego, na co nikt nie miał wpływu. To pogoda. A ta była pod przysłowiowym psem.

„UROrajd” stał się już imprezą cykliczną. Cele od czterech lat są takie same: zwiększenie profilaktyki zdrowotnej w zakresie nowotworów i schorzeń urologicznych, zwrócenie większej uwagi na choroby prostaty wynikające z braku szybkiej diagnozy czy promowanie zdrowego i aktywnego trybu życia. Tegoroczna trasa miała liczyć ok. 50 km i wieść przez: Stanisławczyk, Grochowce, Prałkowce, Ostrów do Łętowni. Trasa – jak najbardziej słusznie – została jednak skrócona z powodu warunków atmosferycznych. Liczyła ok. 15 km. Meta była w tzw. biesiadni Koła Łowieckiego „Ponowa” w Łętowni, połączona z ciepłym poczęstunkiem. Jak już wspomnieliśmy, do rajdu przystąpiło 19 osób, starszych i młodszych, wśród których były i kobiety. Rowerzystom na starcie towarzyszyli m.in. prezydent miasta Przemyśla Wojciech Bakun, przewodniczący przemyskiej rady miejskiej Maciej Kamiński czy szef Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego Rafał Kijanka.



Szerzej w papierowym wydaniu ŻP.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama