Do wczoraj nie było wiadomo, czy w Przemyślu uda się zapewnić pełne składy komisji na egzaminy gimnazjalne z języków obcych. Dziś Urząd Miejski podał informacje na ten temat.
- Zapewnione zostały pełne składy komisji egzaminacyjnych na ostatni, piątkowy dzień sprawdzianu gimnazjalnego. We wszystkich szkołach podstawowych zapewnione zostały również składy komisji do egzaminów ósmoklasisty, które rozpoczynają się w poniedziałek – podaje Witold Wołczyk, rzecznik prasowy magistratu.
W. Wołczyk zapewnia, że dzisiejsze egzaminy przebiegają bez przeszkód.
W strajku bierze dziś udział 27 placówek oświatowych prowadzonych przez miasto (obok 4 niestrajkujących przedszkoli, dzisiaj strajk zawiesiło Przedszkole nr 7).
- Pracuje 173 nauczycieli i dyrektorów, a 122 osoby przebywa na zwolnieniu lekarskim, w tym na 5 długotrwałym. W prowadzących akcję strajkową placówkach na zajęciach opiekuńczo-wychowawczych przebywa 311 dzieci – informuje W. Wołczyk.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Zbrodniarz zameldował Schetynie,ze ie udało się . Ten już biegnie do Timermansa na skargę ,ze zmieniono - nie uzgadniając z PO przepisy w kwestii powoływania do Komisji ludzi którzy co prawda nie pracują zawodowo z Oświacie ale mają stosowne uprawnienia ażeby poddać pod głosowanie w Brukseli czy jest to " zgodne z prawem eurokołchozowym". A przecież Schetyna obiecał - marzy im się - ,że w przypadku wygranych wyborów Zbrodniarz dostanie tekę ministra oświaty , a tu taki klops , a niech to co za pech
Pomijam dosyć wysokie, niezłe pobory nowoczesnych belfrów ale czy ktoś mnie poprawi że mogą korzystać z 3 krotnego urlopu dla podratowania zdrowia ( oczywiście w trakcie całej kariery zawodowej), zaświadczenie wystawia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej czyli rodzinny. Pytam prawda czy blef. Następne pytanie czy tzw . karta nauczyciela jest przepisem nowoczesnym, na dzisiejsze czasy, czy przypadkiem nie jest jeszcze wytworem z czasów tzw. "komuny" w II połowie lat 80-tych , wtedy rozdawano przywileje dla każdej strajkującej silniejszej grupy społecznej, by utrzymać się przy władzy , obronić socjalizm w Polsce za wszelka cenę. Czy czasem Broniarz , Gardzias i inni starzy „ wyjadacze „ nie bronią swoich stanowisk i przywilejów jak niepodległości?. Przecież kilka lat temu pani Dorota Gardzias w czepku na głowie stała na czele strajku pielęgniarek. I jeszcze niech drodzy i szanowni nauczyciele którzy uczą dzieci i młodzież jako wychowawcy strajkować powiedzą głosem waszego wodza Sławomira Broniarza , komu w latach 2020 i dalszych Kaczyński i jego ludzie , jeśli wygrają wybory, mają odebrać pieniądze , bądź zmniejszyć , by dać po 1000 złotych zaniedbanym, przepracowanym , biednym i zawsze nie zadowolonym "nauczycielom" i "wychowawcom" kiedy my emeryci i renciści dostaliśmy w br. średnio po 30- 50 zł podwyżki na "rękę ", pytam komu , jakiej grupie , podpowiem , najlepiej oczywiście dzieciom i dorosłym z niepełnosprawnością , emerytom i rencistom ,by wam stosunkowo młodym " paniom i panom koleżankom i kolegom" dać po tylko 1000 złotych , ponoć i to dla Was o wiele za mało bo chodzi podobno nie o pieniądze ale o prestiż , honor , prawdę, dowartościowanie zawodu itp. bzdury, pamiętajcie tym zachowaniem nie tylko utracicie resztki prestiżu i zaufania społecznego ale pogrzebiecie całe szkolnictwo na wiele , wiele lat. Pamiętam szkołę z początku lat 60-tych ub. wielu , nauczyciele w większości przedwojenni , głównie panie , te prawdziwe nauczycielki i wychowawczynie , doprawdy byli to inni ludzie , inni wychowawcy inni pedagodzy , jakby z innego świata. Nawet nie porównuję bo nie jestem w stanie przyrównać te pokolenia , tamci to byli prawdziwi nauczyciele , wychowawcy i przyjaciele młodych ludzi , co do dzisiaj z rozrzewnieniem pamiętam i wspominam, mimo że czasem oberwało się pasem. I pamiętajcie drodzy obecni wychowawcy , przy uczniach nigdy , przenigdy nie wspominano o mamonie to był temat tabu , nieistniejący , mimo że w tamtych latach nauczyciele zarabiali grosze i to marne, niemal przysłowiowy "wdowi grosz " ale byli honorowi i ambitni zresztą nie tylko nauczyciele . Nadmieniam że w latach 70- 80 ub. wieku osobiście , pomimo ukończonych studiów wyższych zarabiałem w przeliczeniu na obcą walutę 20 – 25 dolarów na miesiąc , bo takie były czasy , skromniejsze , biedniejsze, mimo pełnego „ rozkwitu socjalizmu” czy „ komunizmu” ale wesołe , śpiewające i tańczące , czasem pijące , myślę że wielu moich rówieśników urodzonych w latach 50 –tych jeszcze pamięta, te dancingi (Eger , Polonia, Trojka , Adaria, Karpacka i inne ) i te nie zapomniane prywatki .Tyle i aż tyle. przemyski obserwator Dzięki kolego p-k za " łaskawe "zgodzenie się z moim napisanym w największym skrócie ale od serca i w miarę oczywiście subiektywny lecz prawdziwy sposób , mimo iż na pewno część obecnych nowoczesnych "belfrów"nie będzie zadowolona , wręcz krytyczna , czasem napastliwa ale wszystkim nie dogodzi . Po części z ludzkiego punktu widzenia rozumiem tę postawę , bo czasy jakie są każdy widzi, słyszy i czuje , nikt nic za darmo nie zrobi , czasy absolutnie który rządzi bezlitosna "pecunia", młody piłkarz nie kopnie piłki nie pytając za ile?, aktorka celebrytka czy marna piosenkarka nie zagra roli czy nie zaśpiewa bez zaoferowania grubej forsy , tysiące , czasem miliony złotych czy euro , niestety dochodzą wolno ale nagłaśniane często finansowe roszczenia nawet duchownych mojego Kościoła Katolickiego za co się wstydzę , no i nauczyciele , co na czasie WYCHOWAWCY , apeluję, czego uczycie i nauczycie dzieci i młodzież , Oni uczniowie i wychowankowie obserwują każdy Wasz ruch , każde zachowanie a więc jak pan taki kram , w życiu okaże że jacy wychowawcy jakie młodzieży chowanie takie będzie późniejsze społeczeństwo , a co będzie internet , komórki , i prawo mamony , bezwzględne zimne , bez serca i duszy prawo zagubienia, pustki i w istocie alienacji społecznej i rodzinnej jaka już jest od lat w społeczeństwach zachodniej Europy. I drodzy pedagodzy - wychowawcy , nie jesteście biedni , prześladowani ekonomicznie , jak już wyżej napisałem , nie jedyni wykształceni , wręcz dobrze opłacani w porównaniu z innymi zawodami czy grupami społecznymi np. emeryci tzw "starego portfela" , niepełnosprawni czy renciści np. średnia polskiej renty ok .1500 złotych , a Wy jako "elita"za ktąrą się uważacie chcecie "wydrzeć" innym grupom tym najsłabszym 30% tak od razu , bez dodatkowej pracy , zaangażowania, wysiłku aby tylko dostać kasę , "mieć" , pytam a gdzie "być". Rozumiem złą politykę finansową , ekonomiczna Kaczyńskiego i jego ludzi , te bzdury i czasem kłamstwa nieustannie powielane przez Morawickiego i jego ministrów że mamy miliardy odbierane nieustannie mafiom watowskim , te świnie i krowy Kaczyńskiego podejrzewam że nie zna się na rolnictwie i nie rozumie sensu swoich słów przekazanych przez swoje służby jak Ministra Rolnictwa , nie cieszę się że podobno otrzymam dodatkowo z łaski "podarunek " czy "prezent" Najjaśniejszego Prezesa 888 złotych ale po pierwsze jet to "dar" nie niebios, ale Kaczyńskiego jednorazowy, jako śmierdząca i zepsuta kiełbasa przedwyborcza , powtarzam jednorazowo , bo jestem pewien że w 2020 roku już prezentów nie będzie , jeśli zdezorganizują finanse państwa , jeśli niebawem nadejdzie a już nadchodzi ogólnoświatowy kryzys czy spowolnienie gospodarcze , powtarzam mnie to nie cieszy , bardziej martwi i zasmuca , szczególnie że Ministrowa Finansów milczy jak zaklęta , myślę że przerażona. Emeryci i renciści otrzymali w tym roku "wielką"podwyżkę" jako zgodnie z przelicznikiem 2,86 % , miał być o czym trąbiono miesiącami 3, 26 , a więc zdołano nas oskubać nawet o te minimalne procenty podobno chodziło o stopień inflacji podanej przez GUS , a Wy ludzie wykształceni "elyta" , uprzewilejowani poprzez socjalistyczną Kartę Nauczyciela do przesady , chcecie tak od razu podwyżki o 30% , przecież czegoś takiego nie było w historii cywilizowanego świata , no może Zimbabwe , Burkina Faso , Republika Środkowej Afryki , czy Dr. Kongo ale to poza naszym poznaniem. Może chcecie Wenezueli , państwo leży na ropie naftowej a jest ruiną , nie tą jak przedstawiała przed wyborami Szydło i inni z PIS, ale ta prawdziwą ruiną co równa się upadkowi państwa , o skutkach nieprzewidywalnych. A może chcecie drodzy "wychowawcy" i nauczyciele tego co przeżywaliśmy jako Polacy w latach 80-tych ub. weku w finansach państwa jeszcze socjalistycznego. Były lata że zarabiałem co pamiętam ok. 1.500.000 zł czyli bylem milionerem , ale buty zwykłe obuwie damskie czy męskie kosztowały wtedy jeśli były w sprzedaży od 300.000 - 400.000 tys , inflacja w stosunku rocznym 350-400 % , hej wychowawcy "elyto" mówi Wam to coś ?. Do dzisiaj mam zachowane banknoty o nominałach 20.000 , 10.000 , 5.000 tys , tak na pamiatkę mam również zachowaną kartkę żywnościową , a nie było wojny czy okupacji , to była polityka rozdawnictwa pieniędzy komunistów dla zachowania "wadzy ludowej", obronienia socjalizmu za wszelka cenę , polityka dodrukowywanie pustych pieniędzy. Nie wierzycie , ludzie jeszcze żyją , mają długa pamięć , państwo nauczyciele i wychowawcy młodzieży , można popytać swoich starszych "pań koleżanek "już emerytowanych lub przede emeryturą , rodziców , znajomych , sąsiadów czasem dziadków , tego chcecie , to chcecie wymusić czy wystrajkować dla Polski nieszczęście finansowe które było już naszym udziałem. Natomiast zupełnie nie rozumiem tego poparcia dla strajku głównie celebrytów , marnych aktorów , pisarzy , dziennikarzy wszelkiej maści profesorów czasem uczonych , części samorządowców jak młody pan Bakun ba czasem dzieci i młodzieży którzy nic z tego nie rozumieją , dziennikarzy , tak dziennikarzy tych liberalnych , czy nie pamiętacie może Bakun nie pamięta bo wtedy był niemowlęciem ale ci starsi , nie pamiętacie tak nieodległych kartek na żywnościowych , wyroby czekoladopodobne , zarobki ok 20 dolarów miesięcznie , później puste miliony które opisałem oczywiście w największym skrócie bo temat szeroki przynajmniej dla mnie niegodnego czasem krytycznego ale szczerego i prawdziwego niemal do bólu , do fundamentów. Myślę że odtąd mój "pan-kolega" adwersarz p-k zawsze będzie się ze mną zgadzać , bo warto drogi kolego. Czy pmiętający jeszcze czasy kartkowe i milionowe ale wesołe się odezwą , może nie mam racji , może przesadzam , czekam na uwagi
Mamy XXI wiek a nie lata 60-te ub.wieku, czy uważa Pan, że wtedy było lepiej? Jeżeli tak to wszystko tłumaczy...Jedyne, co wtedy było dobre to szacunek do nauczyciela, teraz wręcz przeciwnie, ludzie skaczą sobie do gardeł bo "mi się należy".
Hej OBSERWATORZE dajesz swym komentarzem sygnał, że wiek robi swoje. Oczywiście ma on swoje prawa m.in. i takie jakie prezentujesz powyżej. Po co Ci to? Tadeusz Kotarbiński ongiś rzekł: "Nie powinieneś się mądrzyć, jeśli nie chcesz się wygłupić". Pomyślności życzę!
Do nie jestem nauczycielem, przecież jasno piszę że obecne czasy są roszczenie, całe życie społeczne łącznie z polityką jest przesiąknięte materializmem praktycznym, każdy widzi w swojej podświadomości jedynie pieniądze zwane już od czasów biblijnych mamoną. Ale są i myślę będą grupy społeczne wolne przynajmniej na zewnątrz od niewoli pieniądza, współczesnego bożka w którego jedynie są zapatrzeni. Takie grupy to np duchowni chrześcijańscy i nauczyciele czyli wychowawcy młodych ludzi, oni nigdy nie powinni traktować pieniędzy jako celu samego w sobie, mówić że mamoną jest największą wartością w życiu, szczególnie nie powinni i nie mogą siłowo w postaci groźby strajku wymuszać ogromnych podwyżek płacy np. 1000 złotówkę, bez uzasadnienia jakiegokolwiek jedynie że nam się po prostu należy. A co będzie kiedy wszystkie silne grupy społeczne zaczną w ten sposób wymuszać podwyżki np. 40 czy 50 procentowe twierdząc że im się po prostu należy. Aby być dobrze zrozumiałym, nie jestem wrogiem pieniądza, sam pobieram od roku emeryturę po niemal 40 latach pracy, również ukończyłem studia wyższe, przez całe lata płaciłem duże składki do ZUS, uważam że nauczyciele nie są grupą najbiedniejszą co gwarantuje przestarzałe karta nauczyciela, powinni otrzymać podwyżkę, powinni godnie zarabiać ale hola, nie groźbą strajku jak obecnie, nie terroryzować i dezorganizować całego systemu oświaty, nie wymuszać nierealistycznych podwyżek, a co najważniejsze nie pokazywać swoim wychowankom że najważniejszym dla nich wychowawców i nauczycieli celem w życiu jest mamoną, i niestety dołączyli tym samym do innych, skażonych współczesnym materializmem grup społecznych, co jest szczególnie bolesne, nie ma już niestety żadnego zawodu godnego zaufania społecznego, po prostu takie czasy, takie obyczaje. Reszta moich subiektywnych uwag i przemyśleń w moi poprzednich wpisach.
Do tego Kornela, ja jestem wytworem właśnie tego za ofiary, tego wieku, tych przedwojennych belfrów. Ja się nie mądrzę, potrafię jedynie co podkreślam subiektywnie starać się coś opisać , ocenić, ty zaś jako wytwór szkoły tej już komputerowo komórkowej niby nowoczesnej, nie potrafisz oprócz obrażania innych w wieku swoich rodziców czy starszych i pewnej złośliwości napisać ani jednego logicznego zdania. Nadmienię na koniec że piszę na własny rachunek i odpowiedzialność, wiedząc że nie każdy musi się zgadzać z moimi opiniami, ale ma to być rozmowa, dyskusja a nie prostackie, czasem chamskie odcinki i złośliwości smarkatych w większości niby adwersarzy. Więcej z tobą nie polemizuję.
https://www.zycie.pl/informacje/artykul/22643,okrzyki-i-szamotanina-podczas-procesji-za-kilka-dni-wyrokCzy ten pan co krzyczał iż Polska zginąć musi a Polak Ukraińcowi czyścić buty mus też usłyszy wyrok ????? I czy w końcu Okiestra tejże procesji dostanie zakaz wykonywania utwory Kalyna , która jest hymnem UPA ??????
Zbrodniarz zameldował Schetynie,ze ie udało się . Ten już biegnie do Timermansa na skargę ,ze zmieniono - nie uzgadniając z PO przepisy w kwestii powoływania do Komisji ludzi którzy co prawda nie pracują zawodowo z Oświacie ale mają stosowne uprawnienia ażeby poddać pod głosowanie w Brukseli czy jest to " zgodne z prawem eurokołchozowym". A przecież Schetyna obiecał - marzy im się - ,że w przypadku wygranych wyborów Zbrodniarz dostanie tekę ministra oświaty , a tu taki klops , a niech to co za pech
Pomijam dosyć wysokie, niezłe pobory nowoczesnych belfrów ale czy ktoś mnie poprawi że mogą korzystać z 3 krotnego urlopu dla podratowania zdrowia ( oczywiście w trakcie całej kariery zawodowej), zaświadczenie wystawia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej czyli rodzinny. Pytam prawda czy blef. Następne pytanie czy tzw . karta nauczyciela jest przepisem nowoczesnym, na dzisiejsze czasy, czy przypadkiem nie jest jeszcze wytworem z czasów tzw. "komuny" w II połowie lat 80-tych , wtedy rozdawano przywileje dla każdej strajkującej silniejszej grupy społecznej, by utrzymać się przy władzy , obronić socjalizm w Polsce za wszelka cenę. Czy czasem Broniarz , Gardzias i inni starzy „ wyjadacze „ nie bronią swoich stanowisk i przywilejów jak niepodległości?. Przecież kilka lat temu pani Dorota Gardzias w czepku na głowie stała na czele strajku pielęgniarek. I jeszcze niech drodzy i szanowni nauczyciele którzy uczą dzieci i młodzież jako wychowawcy strajkować powiedzą głosem waszego wodza Sławomira Broniarza , komu w latach 2020 i dalszych Kaczyński i jego ludzie , jeśli wygrają wybory, mają odebrać pieniądze , bądź zmniejszyć , by dać po 1000 złotych zaniedbanym, przepracowanym , biednym i zawsze nie zadowolonym "nauczycielom" i "wychowawcom" kiedy my emeryci i renciści dostaliśmy w br. średnio po 30- 50 zł podwyżki na "rękę ", pytam komu , jakiej grupie , podpowiem , najlepiej oczywiście dzieciom i dorosłym z niepełnosprawnością , emerytom i rencistom ,by wam stosunkowo młodym " paniom i panom koleżankom i kolegom" dać po tylko 1000 złotych , ponoć i to dla Was o wiele za mało bo chodzi podobno nie o pieniądze ale o prestiż , honor , prawdę, dowartościowanie zawodu itp. bzdury, pamiętajcie tym zachowaniem nie tylko utracicie resztki prestiżu i zaufania społecznego ale pogrzebiecie całe szkolnictwo na wiele , wiele lat. Pamiętam szkołę z początku lat 60-tych ub. wielu , nauczyciele w większości przedwojenni , głównie panie , te prawdziwe nauczycielki i wychowawczynie , doprawdy byli to inni ludzie , inni wychowawcy inni pedagodzy , jakby z innego świata. Nawet nie porównuję bo nie jestem w stanie przyrównać te pokolenia , tamci to byli prawdziwi nauczyciele , wychowawcy i przyjaciele młodych ludzi , co do dzisiaj z rozrzewnieniem pamiętam i wspominam, mimo że czasem oberwało się pasem. I pamiętajcie drodzy obecni wychowawcy , przy uczniach nigdy , przenigdy nie wspominano o mamonie to był temat tabu , nieistniejący , mimo że w tamtych latach nauczyciele zarabiali grosze i to marne, niemal przysłowiowy "wdowi grosz " ale byli honorowi i ambitni zresztą nie tylko nauczyciele . Nadmieniam że w latach 70- 80 ub. wieku osobiście , pomimo ukończonych studiów wyższych zarabiałem w przeliczeniu na obcą walutę 20 – 25 dolarów na miesiąc , bo takie były czasy , skromniejsze , biedniejsze, mimo pełnego „ rozkwitu socjalizmu” czy „ komunizmu” ale wesołe , śpiewające i tańczące , czasem pijące , myślę że wielu moich rówieśników urodzonych w latach 50 –tych jeszcze pamięta, te dancingi (Eger , Polonia, Trojka , Adaria, Karpacka i inne ) i te nie zapomniane prywatki .Tyle i aż tyle. przemyski obserwator Dzięki kolego p-k za " łaskawe "zgodzenie się z moim napisanym w największym skrócie ale od serca i w miarę oczywiście subiektywny lecz prawdziwy sposób , mimo iż na pewno część obecnych nowoczesnych "belfrów"nie będzie zadowolona , wręcz krytyczna , czasem napastliwa ale wszystkim nie dogodzi . Po części z ludzkiego punktu widzenia rozumiem tę postawę , bo czasy jakie są każdy widzi, słyszy i czuje , nikt nic za darmo nie zrobi , czasy absolutnie który rządzi bezlitosna "pecunia", młody piłkarz nie kopnie piłki nie pytając za ile?, aktorka celebrytka czy marna piosenkarka nie zagra roli czy nie zaśpiewa bez zaoferowania grubej forsy , tysiące , czasem miliony złotych czy euro , niestety dochodzą wolno ale nagłaśniane często finansowe roszczenia nawet duchownych mojego Kościoła Katolickiego za co się wstydzę , no i nauczyciele , co na czasie WYCHOWAWCY , apeluję, czego uczycie i nauczycie dzieci i młodzież , Oni uczniowie i wychowankowie obserwują każdy Wasz ruch , każde zachowanie a więc jak pan taki kram , w życiu okaże że jacy wychowawcy jakie młodzieży chowanie takie będzie późniejsze społeczeństwo , a co będzie internet , komórki , i prawo mamony , bezwzględne zimne , bez serca i duszy prawo zagubienia, pustki i w istocie alienacji społecznej i rodzinnej jaka już jest od lat w społeczeństwach zachodniej Europy. I drodzy pedagodzy - wychowawcy , nie jesteście biedni , prześladowani ekonomicznie , jak już wyżej napisałem , nie jedyni wykształceni , wręcz dobrze opłacani w porównaniu z innymi zawodami czy grupami społecznymi np. emeryci tzw "starego portfela" , niepełnosprawni czy renciści np. średnia polskiej renty ok .1500 złotych , a Wy jako "elita"za ktąrą się uważacie chcecie "wydrzeć" innym grupom tym najsłabszym 30% tak od razu , bez dodatkowej pracy , zaangażowania, wysiłku aby tylko dostać kasę , "mieć" , pytam a gdzie "być". Rozumiem złą politykę finansową , ekonomiczna Kaczyńskiego i jego ludzi , te bzdury i czasem kłamstwa nieustannie powielane przez Morawickiego i jego ministrów że mamy miliardy odbierane nieustannie mafiom watowskim , te świnie i krowy Kaczyńskiego podejrzewam że nie zna się na rolnictwie i nie rozumie sensu swoich słów przekazanych przez swoje służby jak Ministra Rolnictwa , nie cieszę się że podobno otrzymam dodatkowo z łaski "podarunek " czy "prezent" Najjaśniejszego Prezesa 888 złotych ale po pierwsze jet to "dar" nie niebios, ale Kaczyńskiego jednorazowy, jako śmierdząca i zepsuta kiełbasa przedwyborcza , powtarzam jednorazowo , bo jestem pewien że w 2020 roku już prezentów nie będzie , jeśli zdezorganizują finanse państwa , jeśli niebawem nadejdzie a już nadchodzi ogólnoświatowy kryzys czy spowolnienie gospodarcze , powtarzam mnie to nie cieszy , bardziej martwi i zasmuca , szczególnie że Ministrowa Finansów milczy jak zaklęta , myślę że przerażona. Emeryci i renciści otrzymali w tym roku "wielką"podwyżkę" jako zgodnie z przelicznikiem 2,86 % , miał być o czym trąbiono miesiącami 3, 26 , a więc zdołano nas oskubać nawet o te minimalne procenty podobno chodziło o stopień inflacji podanej przez GUS , a Wy ludzie wykształceni "elyta" , uprzewilejowani poprzez socjalistyczną Kartę Nauczyciela do przesady , chcecie tak od razu podwyżki o 30% , przecież czegoś takiego nie było w historii cywilizowanego świata , no może Zimbabwe , Burkina Faso , Republika Środkowej Afryki , czy Dr. Kongo ale to poza naszym poznaniem. Może chcecie Wenezueli , państwo leży na ropie naftowej a jest ruiną , nie tą jak przedstawiała przed wyborami Szydło i inni z PIS, ale ta prawdziwą ruiną co równa się upadkowi państwa , o skutkach nieprzewidywalnych. A może chcecie drodzy "wychowawcy" i nauczyciele tego co przeżywaliśmy jako Polacy w latach 80-tych ub. weku w finansach państwa jeszcze socjalistycznego. Były lata że zarabiałem co pamiętam ok. 1.500.000 zł czyli bylem milionerem , ale buty zwykłe obuwie damskie czy męskie kosztowały wtedy jeśli były w sprzedaży od 300.000 - 400.000 tys , inflacja w stosunku rocznym 350-400 % , hej wychowawcy "elyto" mówi Wam to coś ?. Do dzisiaj mam zachowane banknoty o nominałach 20.000 , 10.000 , 5.000 tys , tak na pamiatkę mam również zachowaną kartkę żywnościową , a nie było wojny czy okupacji , to była polityka rozdawnictwa pieniędzy komunistów dla zachowania "wadzy ludowej", obronienia socjalizmu za wszelka cenę , polityka dodrukowywanie pustych pieniędzy. Nie wierzycie , ludzie jeszcze żyją , mają długa pamięć , państwo nauczyciele i wychowawcy młodzieży , można popytać swoich starszych "pań koleżanek "już emerytowanych lub przede emeryturą , rodziców , znajomych , sąsiadów czasem dziadków , tego chcecie , to chcecie wymusić czy wystrajkować dla Polski nieszczęście finansowe które było już naszym udziałem. Natomiast zupełnie nie rozumiem tego poparcia dla strajku głównie celebrytów , marnych aktorów , pisarzy , dziennikarzy wszelkiej maści profesorów czasem uczonych , części samorządowców jak młody pan Bakun ba czasem dzieci i młodzieży którzy nic z tego nie rozumieją , dziennikarzy , tak dziennikarzy tych liberalnych , czy nie pamiętacie może Bakun nie pamięta bo wtedy był niemowlęciem ale ci starsi , nie pamiętacie tak nieodległych kartek na żywnościowych , wyroby czekoladopodobne , zarobki ok 20 dolarów miesięcznie , później puste miliony które opisałem oczywiście w największym skrócie bo temat szeroki przynajmniej dla mnie niegodnego czasem krytycznego ale szczerego i prawdziwego niemal do bólu , do fundamentów. Myślę że odtąd mój "pan-kolega" adwersarz p-k zawsze będzie się ze mną zgadzać , bo warto drogi kolego. Czy pmiętający jeszcze czasy kartkowe i milionowe ale wesołe się odezwą , może nie mam racji , może przesadzam , czekam na uwagi
Mamy XXI wiek a nie lata 60-te ub.wieku, czy uważa Pan, że wtedy było lepiej? Jeżeli tak to wszystko tłumaczy...Jedyne, co wtedy było dobre to szacunek do nauczyciela, teraz wręcz przeciwnie, ludzie skaczą sobie do gardeł bo "mi się należy".