Kornelia Wodka (Nela) to młodziutka mieszkanka Przemyśla, o której głośno było kilka lat temu za sprawą udziału w telewizyjnym show „Szansa na sukces Eurowizja Junior”. Swoją muzyczną drogą kroczy w zasadzie od najmłodszych lat, szlifując talent w Szkole Muzycznej II stopnia w Przemyślu oraz w Studium Wokalnym Anny Ozner w Warszawie, jak również startując w licznych konkursach, przeglądach i grając na scenie. W październiku ukazał się jej kolejny singiel zatytułowany „ily<3”.
Realizujesz się na wielu płaszczyznach: śpiewasz, grasz na instrumencie i na scenie, malujesz. Jak tak młoda osoba radzi sobie z tyloma wyzwaniami i aktywnościami?
– Obecnie uczę się w Szkole Muzycznej w Przemyślu, w piątej klasie II stopnia. Instrumentem, który sobie wybrałam, są skrzypce. Pozwoliły mi rozwinąć słuch muzyczny. Poza tym wrażliwość skrzypiec to coś, co bardzo mi odpowiada. A aktorstwo czy malowanie i prace manualne to moje kolejne pasje. Bardzo lubię się w nich realizować. Udaje mi się godzić te wszystkie aktywności.
Skąd się wzięła u Ciebie miłość do muzyki? W jakim wieku zaczęłaś śpiewać?
– Myślę, że muzyka zawsze była na swój sposób obecna w moim domu, choć jestem faktycznie pierwszą osobą w rodzinie, która stara się robić coś swojego w tej dziedzinie. Moi rodzice od dziecka puszczali mi różne utwory. Zresztą słyszę od nich, że najpierw zaczęłam śpiewać, a dopiero potem mówić. Pewnie tak faktycznie było, bo mam nagrania, na których w wieku 2 lat śpiewam już pierwsze piosenki i kolędy. Muzyka to zawsze było coś mojego, w czym świetnie się odnajduję.
W jakim nurcie muzycznym się poruszasz?
– Myślę, że moja muzyka oscyluje gdzieś w kategoriach liryki. Staram się być jak najbardziej prawdziwa w tym, co robię i tym, co tworzę, bo piszę też teksty i muzykę do swoich piosenek. Wciąż jednak szukam swojego stylu. Mój najnowszy singiel „ily<3” zdecydowanie różni się od poprzednich, a mam ich na koncie już kilka: „koNstELAcje”, „POLAROID”, „ELEMENTY” i „JUST JEALOUS”. Najnowszy utwór – „ily<3” – wyprodukował Mateusz Krautwurst (piosenkarz i producent muzyczny, wokalista zespołu The Positive – przyp. aut.), a jego ciepłe, przestrzenne brzmienie dopełnia analogowy mastering Roberta Szydło związanego z formacją Mikromusic. W nagraniu słychać też gitary Łukasza Chylińskiego, które budują klimat piosenki. Do jej napisania zainspirowała mnie rozmowa z kuzynką. Często piszę pod wpływem impulsu.
Gdzie rozwijasz swoje umiejętności wokalne?
– Uczę się w Studium Wokalnym Anny Ozner w Warszawie. W tym roku miałam też okazję uczestniczyć w prestiżowych warsztatach PoluZONE w Katowicach, prowadzonych przez muzyków związanych z zespołem Poluzjanci i Kubą Badachem. Tam miałam przyjemność pracować z nim przez 5 dni i bardzo cenię sobie to doświadczenie. Z kolei w szkole w Przemyślu bardzo wspiera mnie mój nauczyciel skrzypiec, który rozumie moją pasję do śpiewu.
W 2021 miałaś swoje 5 minut, startując w formacie „Szansa na sukces Eurowizja Junior”[paywall]. Co dał Ci udział w tym przedsięwzięciu?
– Wystąpiłam w odcinku z piosenkami Céline Dion i Abby. Poznałam tam wielu cudownych ludzi i zdobyłam sporo doświadczeń. To była dla mnie okazja, by zobaczyć i poczuć, jak wygląda realizacja nagrań w studiu telewizyjnym. Sympatią do tego programu zarazili mnie rodzice, „Szansę na sukces” oglądało się u nas w domu.
Byłaś też finalistką Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, zostałaś laureatką „Diamentowej Muszelki Wigier” na Festiwalu Piosenki i Tańca „Muszelki Wigier 2025” i masz na koncie doświadczenia aktorskie. Opowiesz coś o tym...
– Staram się być obecna na scenie. Ważnym doświadczeniem było dla mnie to, że zostałam aktorką Teatru im. W. Siemaszkowej w Rzeszowie. Przez 3 lata grałam tam rolę dziecięcą w spektaklu „Skrzypek na dachu”. Do udziału w castingu namówiła mnie mama, tak zostałam jedną z 8 dziewczynek w obsadzie. Oczywiście udział w tym przedsięwzięciu musiałam godzić z nauką, na szczęście nauczyciele byli dla mnie wyrozumiali. Starałam się też nadrabiać na bieżąco zaległości, ucząc się w przerwach spektaklu.
Jak widzisz swoją przyszłość za kilka lat? Planujesz podążać obraną muzyczną ścieżką?
– Zdecydowanie muzyka i występowanie na scenie to jest coś, co chcę robić w życiu. Oczywiście marzy mi się wydanie własnej płyty, ale na razie staram się zmierzać do tego małymi kroczkami i być obecna w przestrzeni muzycznej oraz coraz więcej pisać. Gromadzę kontakty i doświadczenia. Mam nadzieję, że to zaprocentuje.
Tego Ci życzę i trzymam kciuki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze