Reklama

W czasie choroby mama ofiarowała go Matce Bożej

10/05/2020 10:44

Ks. Krzysztof Chudzio w sobotę, 2 maja, przyjął sakrę biskupią. Święcenia odbyły się w bazylice archikatedralnej w Przemyślu, a udzielił ich abp Adam Szal wraz z abp. Józefem Michalikiem i biskupem pomocniczym Stanisławem Jamrozkiem. – Odnawiam oddanie się Matce Bożej w ofiarowaniu, którego dokonała moja mama w moim dzieciństwie w czasie mojej poważnej choroby – powiedział na zakończenie uroczystości bp Chudzio.

Ks. Krzysztof Chudzio pochodzi z Buszkowic koło Przemyśla. Ma prawie 57 lat. Ponad 16 lat pracował na Ukrainie. Po powrocie, krótko był dyrektorem muzeum archidiecezjalnego, a potem ojcem duchownym w seminarium i ostatnie 5 lat – proboszczem w Jasienicy Rosielnej. 3 kwietnia ogłoszono jego nominację na biskupa pomocniczego archidiecezji przemyskiej.

 

Nietypowe święcenia

Ze względu na obowiązujące ograniczenia epidemiczne, w uroczystości święceń uczestniczyły wyłącznie osoby zaproszone imiennie. Na Mszy św. obecni byli rodzice nowego biskupa, jego rodzeństwo ze swoimi rodzinami. Nieobecna była natomiast jedna siostra, która jako misjonarka pozostaje przy chorych w szpitalu w Togo w Afryce.

Reklama

Do nietypowych okoliczności udzielania święceń nawiązał na początku Mszy św. abp Adam Szal, który przypomniał święcenia biskupie późniejszego kardynała Bolesława Kominka. Przyjął on je w nocy 10 października[paywall] 1954 r. w kaplicy domu biskupiego w Przemyślu z rąk bp. przemyskiego Franciszka Bardy. – Dzisiejsze święcenia też są niezwykłe z racji panującej epidemii – powiedział.

Metropolita przemyski wygłosił też kazanie. Odniósł się w nim do zawołania biskupiego nowego biskupa: „Bogu wiernemu i miłosiernemu”. – Pamiętaj, że Pan Bóg obiecuje zbawienie tym, którzy są Mu wierni. Mówił o tym Chrystus, uprzedzając o niełatwym życiu uczniów: kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony – powiedział.

Reklama

Abp Szal wskazywał, aby nowy biskup był człowiekiem dobrym, roztropnym, rzetelnym, konsekwentnym i wytrwały oraz by cierpliwie umacniał wiarę tych, do których trafi.

 

Święcenia

Najważniejszym momentem święceń było nałożenie rąk na nominata przez biskupów konsekratorów oraz modlitwa konsekracyjna. Główny szafarz święceń namaścił głowę nowego biskupa olejem Krzyżma świętego. Wcześniej nad jego głową uniesiono otwartą księgę Ewangelii, którą potem otrzymał do rąk. Na koniec abp Szal wręczył biskupowi Krzysztofowi insygnia biskupie: pierścień, mitrę i pastorał. Ostatnim etapem sakry był pocałunek pokoju (a właściwie uścisk dłoni) od obecnych biskupów na znak włączenia do grona episkopatu.

Reklama

 

Bóg okazał mi miłosierdzie

Pod koniec Mszy św. bp Chudzio przyznał, że przyjęte zawołanie „Bogu wiernemu i miłosiernemu” najpierw pojmował jako pragnienie służenia i głoszenia tej prawdy ludziom. Teraz natomiast bardziej odnosi te słowa do siebie.

– To właśnie mi, mój Bóg okazał miłosierdzie i dał odczuć Jego wierność w miłości. Uważam, że to także po to, aby się tym dzielić. Ten wierny i miłosierny Bóg swoje przeobfite łaski udziela przez Kościół. Jestem przekonany, że i dla mnie będzie to najpewniejsza droga, odnawiając oddanie się Matce Bożej w ofiarowaniu, którego dokonała moja mama w moim dzieciństwie w czasie mojej poważnej choroby, a które w życiu niejednokrotnie ponawiane było także razem z wiernym ludem Bożym – mówił.

Reklama

Bp Chudzio podziękował także rodzinie. – Dziękuję wam za nieustanne rodzinne wsparcie i za modlitwę – powiedział.

 

Damy radę

Nowemu biskupowi życzenia osobiście złożył zwierzchnik Kościoła greckokatolickiego w Polsce abp Eugeniusz Popowicz. Ocenił, że znajomość Ukrainy i Kościoła wschodniego przez bpa Chudzia pomoże wspólnie pracować dla dobra wszystkich wiernych Kościoła katolickiego, zarówno obrządku łacińskiego, jak i greckokatolickiego. – Mam nadzieję, że nasze drogi jeszcze nieraz się spotkają i będziemy wspólnie nieść naszą odpowiedzialność za jeden, powszechny i apostolski Kościół. Proszę się nie bać, damy radę – powiedział abp Popowicz.

Reklama

Z kolei bp Jan Niemiec, obecnie pracujący na Ukrainie, zwrócił uwagę, że ks. Chudzio tworzył struktury Kościoła katolickiego na terenie połowy Ukrainy, bo tyle obejmowała ówczesna diecezja kamieniecko-podolska, w której pracowała. Dzisiaj jest tam kilka diecezji. Zauważył także, że wychowankowie nowego biskupa są dzisiaj księżmi, a nawet biskupami.

Gratulacje i życzenia nowemu biskupowi pomocniczemu złożyli również przedstawiciele władz samorządowych, duchowieństwa i świeckich archidiecezji przemyskiej. A listy przesłali m.in.: przewodniczący Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki, nuncjusz apostolski abp Salvatore Panacchio i prezydent Polski Andrzej Duda.

Reklama

W uroczystości wzięli także udział biskupi z sąsiednich diecezji, m.in. Marian Rojek z Zamościa oraz Jan Wątroba z Rzeszowa.


fot.zbiory własne
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wojciech - niezalogowany 2020-05-12 12:41:01

    Szczęść Boże.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama