Reklama

W klatce

23/07/2017 07:55

Czytałem niedawno opowieść o naszym olimpijskim zapaśniku, który porzucił zapasy na rzecz mieszanych sztuk walki. Uczucia przy tej lekturze miałem mieszane. Damian Janikowski – bo o nim mowa – swoją pierwszą kulminację na nowej drodze życia przeszedł na gali KSW na Stadionie Narodowym. Trwało to krótko. Pierwsza minuta – i po wszystkim. Trafił rywala kolanem w głowę i kiedy ten już leżał, okładał go pięściami. Sędzia przerwał walkę.

Założenie jest takie, że nie powinno dochodzić do knock-outów. John Frank – założyciel organizacji – twierdzi, że podbudowuje to poczucie własnej wartości u dzieci. Trudno z tym dyskutować, szczególnie, kiedy jest się zamkniętym w klatce. Historia zatacza więc koło, ale jest tutaj jedno małe „ale”. Pankration wprowadzono do programu starożytnych igrzysk olimpijskich w 648 roku p.n.e. i nic nie wskazuje na to, że walczono wtedy dla pieniędzy. Nie wiadomo też, czy dzieci walczące w klatkach dostają za to czekoladki. Wiadomo za to na pewno, że opłaca się zamienić zapasy na mieszane sztuki walki. Zataczając więc koło, historia ląduje w klatce.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    as - niezalogowany 2017-07-25 21:28:54

    Jakie "czasy " , taki i "SPORT" . Jeśli to można   nazwać   sportem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości