Sierakośce były miejscem dożynek gminy Fredropol. Wszystko odbyło się dokładnie tak, jak nakazuje rytuał tego typu uroczystości.
Impreza rozpoczęła się od mszy św. koncelebrowanej przez ks. dziekana Zbigniewa Kołodzieja, a współkoncelebrantem był m.in. gwardian klasztoru w Kalwarii Pacławskiej ojciec Krzysztof Hura[paywall]. Po eucharystii korowód wieńców, niesionych przez delegacje z Rybotycz, Młodowic, Fredropola i Sierakośc, a prowadzony przez gospodarza i organizatora dożynek, wójta gminy Fredropol Mariusza Śnieżka, przeszedł z kościoła parafialnego na plac obok świetlicy wiejskiej w Sierakoścach.
Tam gospodarz gminy M. Śnieżek złożył rolnikom i wszystkim osobom pracującym na roli podziękowania za żmudną pracę i trud, życząc jednocześnie mieszkańcom gminy wszelkiej pomyślności. Na jego ręce starostowie dożynek Izabela Młynarska i Klaudiusz Janiszczak przekazali tradycyjny bochen chleba, wypieczony z tegorocznych plonów. Cała trójka, podtrzymując piękną tradycję, podzieliła go pomiędzy wszystkich uczestników uroczystości.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze