Reklama

W magicznym świecie Słowian. Poezja, teatr, taniec i muzyka w jednym [GALERIA]


Ci, którzy 2 października, wybrali się na przemyski zamek, byli świadkami wyjątkowego wieczoru, łączącego w sobie poezję, teatr, muzykę i taniec. Dwugodzinne widowisko „Starodzieje – Świat Magii Słowiańskiej”, osnute wokół poezji przemyślanina Piotra Chudy, a zorganizowane w ramach cyklu „Zamkowe Teatralia”, zgromadziło tłumy.


Na widowisko w klimacie słowiańszczyzny złożyło się kilka elementów w wykonaniu wielu artystów, a wszystkie łączyła poezja poety, pedagoga, publicysty i społecznika Piotra Chudy, który w odpowiedzi na zaproszenie dyrektor PCKiN „Zamek” Renaty Nowakowskiej  opracował scenariusz wydarzenia. Teksty jego autorstwa, pochodzące z tomików „Leśne dukty i drogi z kamienia” oraz „Starodzieje”, dopełnione zostały przez aktorów, muzyków i tancerzy, których występy były częścią wyjątkowego wieczoru. Za sprawą tancerzy Zespołu Pieśni i Tańca „Przemyśl” widzowie obejrzeli przepiękne tańce ludowe. Z kolei pieśni ludowe wykonał zespół Szarotki, natomiast członkowie grupy Harnasie z Klubu 5. BSP w Przemyślu przetransponowali teksty autora na przyjemne dla ucha piosenki. Wspaniale wpisał się w wydarzenie nawiązujący do klimatu „Dziadów” spektakl teatralny „Pieśń dębowych cieni” w wykonaniu młodych aktorów Teatru Uninvited I LO im. Juliusza Słowackiego w Przemyślu, prowadzony przez anglistkę Tamarę Ryzner, niemal w całości oparty na tekstach z dwóch wyżej wymienionych książek autora (notabene wcielającego się w rolę głównego bohatera nawiedzanego przez mary i zjawy).

Jakby tego było mało, pojawił się też osobny akcent liryczny w postaci udziału w wieczorze poetki Anny Lasek, z którą P. Chuda wydał wspólnie tomik „Za zamkniętymi drzwiami”. Całość dopełnili aktorzy Teatru Fredreum Krzysztof Bera i Mateusz Potoczny, którzy przedstawili dwa utwory P. Chudy: „Przy kielichu w gospodzie” i „Diabeł Boruta”. Wieczór poprowadziła dr Monika Maziarz – naczelnik Wydziału Edukacji i Spraw Społecznych w Jarosławiu. Rozmowa, którą prowadziła z P. Chudą, zahaczająca o obrzędowość, wartość tradycji i źródła zainteresowań słowiańszczyzną (jak się okazuje, fascynację ludowością, dawnymi wierzeniami i obrzędowością zaszczepił w autorze ojciec), przeplatała poszczególne elementy wydarzenia. Na finał publiczność usłyszała w wykonaniu poety tekst zatytułowany „Wigilia”.

Reklama

Uczestnicy wieczoru z pewnością wyszli z niego przesyceni słowiańską magią. W zamkowym foyer mieli też okazję zakupić jedną z pozycji autora „Kronika przypadków krasnoludka Nieśmiałka”, również utrzymaną w klimacie słowiańszczyzny.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/10/2025 16:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama