Wiele wskazuje na to, że mieszkańców Przemyśla czeka kolejna podwyżka opłat za odbiór i wywóz odpadów komunalnych. Od 1 stycznia 2019 roku. Zdaniem Błażeja Wilka z Przemyskiej Kongregacji Kupieckiej, to nieuniknione, bo PGK sp. z o.o. nie będzie mieć pieniędzy na sprostanie wymaganiom jedynej firmy, która chce świadczyć takie usługi.
Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. ogłosiło już dwa przetargi na odbiór odpadów komunalnych w 2019 r. Oba zostały unieważnione. Jedyny oferent – Zakłady Usługowe Południe sp. z o.o. złożył ofertę o ponad 1,3 mln zł wyższą niż miejska spółka może zapłacić. 1 stycznia 2019 r wygasa dotychczasowa umowa[paywall]. – ZU Południe dyktuje cenę, bo jest monopolistą, a jest monopolistą, bo miasto wydzierżawiło im składowisko na 30 lat. Rok temu podjęliśmy działania, aby uchronić mieszkańców miasta przed drastycznymi podwyżkami stawek za odbiór odpadów. Przy wgłębianiu się w sprawę okazało się, że przyczyną podwyżek jest niekorzystna umowa zawarta przez miasto ze wspomnianą firmą. Umowa ta praktycznie pozwala tej firmie dyktować ceny odbioru śmieci. Całej sprawie towarzyszyły i towarzyszą wielorakie kontrowersje: rodzinne układy między firmą a urzędem miasta, zaskakująco niski czynsz dzierżawny za składowisko odpadów, niezwykle długi termin trwania umowy dzierżawy wysypiska – wyliczył B. Wilk.
B. Wilk dodał, że po prawie 500-procenowych podwyżkach ze strony ZU Południe na śmieci sortowane, zwrócił się do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z pytaniem, czy ze strony władz miasta podejmowane były próby powstrzymania tych podwyżek, mających znamiona praktyki monopolistycznej. Otrzymał negatywną odpowiedź. – Rok po tamtych podwyżkach, okazuje się, że najprawdopodobniej od nowego roku czekają nas nowe podwyżki. Ponieważ PGK nie jest w stanie udźwignąć oferty ZU Południe, co może zrobić? Podnieść cenę. najpewniej po nowym roku czekają nas podwyżki cen śmieci. Rok temu, po nagłośnieniu tej sprawy, rada miejska miała powołać komisję do rozwiązania problemu. Mówiono też o reformie PGK. Nie zrobiono nic. 1 stycznia 2019 roku za tę bezczynność rady i prezydentów znowu zapłacą mieszkańcy Przemyśla – podsumował B. Wilk.
Nie dowiedzieliśmy się w przemyskim magistracie, czy dojdzie do podwyżki cen za wywóz odpadów komunalnych. Bo władze wciąż liczą na korzystne rozstrzygnięcie kolejnego przetargu... – Rzeczywiście dwa poprzednie nie przyniosły rozstrzygnięcia. Czekamy jednak na rozstrzygnięcie ogłoszonego już trzeciego przetargu na zagospodarowanie odpadów komunalnych z terenu gminy miejskiej Przemyśl. Otwarcie ofert, które na niego wpłyną, zaplanowane zostało na 28 listopada – powiedział krótko rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie trzeba było głosować na tego samego prezydenta tyle razy i nat tą radę.
Na początek wywieźć cały gnój w stajni Augiasza z rządach PiS.Prawdopodobnie podwyżka nie będzie potrzebna a nawet odwrotnie trzeba będzie obniżyć ceny wywozu.Wystarczy tylko udowodnić co nie będzie trudne powiązania osób z magistratu z spółką zarządzającą wysypiskiem
Ruszcie głową. Ja kupuję mleko w sklepie. Natomiast butelkę po mleku odnoszę im z powrotem.Przecież to ich własność nie moja .Zgniatam i sru ...do pojemnika przed sklepem.
gnój to jesteś ty baranie piszę małymi literami bo nie zasługujesz na duże bucu zasrany
no jak wybierzecie Bakuna to na pewno pójdzie w górą e tam głosuj na Hanryszczaka
CO ROBI CBA że nie kontroluje oszustw tej spółki śmieciowej!
Nie, nie !!!!! nie będę płacić
thamks for posting this
Nie trzeba było głosować na tego samego prezydenta tyle razy i nat tą radę.