26-letni mieszkaniec gminy Rokietnica znalazł osobliwy sposób na spędzenie Sylwestra. Zamiast na prywatkę czy jedną z licznie organizowanych imprez poszedł kraść. Włamał się do autobusu, spuścił olej napędowy i zabrał kilka przedmiotów. Teraz wpadł w ręce pruchnickich policjantów.
Ledwie kilka dni cieszył się bezkarnością sprawca włamania do autobusu, do którego doszło w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Sprawca tego przestępstwa ukradł olej napędowy, latarkę oraz klucze warsztatowe. Policjanci z Komisariatu w Pruchniku nie mieli większych problemów z wytypowaniem odpowiedzialnego za ten czyn. W ich ręce wpadł 26-letni mieszkaniec gminy Rokietnica. Jak się okazało mężczyzna na sylwestrową noc miał nawet bardziej ambitne przestępcze plany. Policjanci w toku postępowania ustalili również, że 26-latek przed włamaniem do autobusu chciał okraść sklep na terenie Rokietnicy. Nie udało mu się zdobyć żadnych „fantów”, bo spłoszył go alarm. Teraz odpowie za swój skuteczny „włam” do autobusu. Już usłyszał zarzuty, a jego sprawa trafi do sądu. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze