– W tym roku planujemy ogłoszenie zamówienia na budowę przejścia, pod warunkiem zapewnienia finansowania zadania. Przewidywany okres realizacji inwestycji to lata 2018 – 2021 – mówi rzecznik prasowa Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego Małgorzata Waksmundzka-Szarek.
W latach 2007 – 2012 doszło do wymiany not dyplomatycznych pomiędzy rządem Polski i Ukrainy w sprawie budowy przejścia granicznego Malhowice – Niżankowice. Uchwałą z 6 sierpnia 2015 r. Zespół ds. Zagospodarowania Granicy Państwowej przyjął założenia funkcjonalno-użytkowe infrastruktury drogowej tegoż przejścia. W 2016 r. opracowany został program prac, który w grudniu 2016 r. został zaakceptowany przez stronę ukraińską[paywall]. Z uwagi na fakt, że nota dyplomatyczna nie uwzględnia ruchu pieszego na tym przejściu, w ub.r. wojewoda podkarpacki Ewa Leniart ogłosił przetarg na zaprojektowanie przejścia Malhowice – Niżankowice bez ruchu pieszego, z zastrzeżeniem, że jest możliwość doprojektowania go w ciągu trzech lat w ramach robót uzupełniających. Strona ukraińska podjęła już starania w celu wymiany stosownych not dyplomatycznych.
Planowane przejście graniczne Malhowice – Niżankowice będzie obsługiwało ruch osób oraz przewóz ładunków pojazdami o dopuszczalnej masie do 3,5 ton. Przejście to będzie porównywalne wielkością do przejścia w Budomierzu. – Na ilość odprawianych pojazdów w ciągu doby będzie miał wpływ nie tylko rozmiar infrastruktury przejścia, ilość pasów do odpraw, budek kontrolerskich czy ilość funkcjonariuszy, ale przede wszystkim stosowane przez służby graniczne procedury związane z odprawą podróżnych oraz towarów – powiedziała M. Waksmundzka-Szarek. Z dokładnymi danymi, dotyczącymi ilości odprawionych podróżnych na przejściu granicznym w Budomierzu można zapoznać się na stronie internetowej Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.
Czy przejście graniczne w Malhowicach będzie ostatnim na polsko-ukraińskiej granicy? – Kwestia planowania kolejnych przejść granicznych na Podkarpaciu wymaga pogłębionej analizy potrzeb, w tym określenia optymalnej lokalizacji. Obecnie istotne jest to, aby infrastruktura i potencjał istniejących przejść granicznych były w pełni wykorzystywane – stwierdziła rzecznik wojewody podkarpackiego.
Na stronie internetowej PUW znajduje się informacja dotycząca wizyty w Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Renaty Szczęch. Celem jej wizyty na odcinku granicy państwowej ochranianej przez BiOSG był rekonesans zaproponowanych (na posiedzeniu Komisji ds. Współpracy Transgranicznej, której przewodniczącą jest wojewoda podkarpacki) lokalizacji dla kolejnego nowego przejścia granicznego i ewentualnej jego budowy. Kolejne podkarpackie przejście graniczne może powstać w trzech miejscach: Michniowiec – Łopuszanka, Smolnik – Boberka lub Wołosate – Łubnia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No to przemyt będzie kwitł wśród lokalnej społeczności.
Masz na myśli Kalwarię Pacławską?
A co z budową Centrum Logistycznego Oddziału Przemyśl tak szumnie zapowiadanego przez Władze Lokalne i Parlamentarzystów rok temu ?
tutaj wizualizacja tego centrum - http://www.mwmarchitekci.pl/realizacje/centrum-logistyczne.html
ale komu jest potrzebne to przejscie ??????????? jestem przekonany ze w Przemyslu chyba sa bardziej pilne inwestycje !!!!!!!!!!!!!!!!!
No to przemyt będzie kwitł wśród lokalnej społeczności.
Masz na myśli Kalwarię Pacławską?
A co z budową Centrum Logistycznego Oddziału Przemyśl tak szumnie zapowiadanego przez Władze Lokalne i Parlamentarzystów rok temu ?