Lider Kolpinga FRAC Jarosław Wang Zeng Yi wystąpił w reprezentacji Polski w Drużynowych Mistrzostwach Świata, które od 28 lutego do 6 marca br. trwały w stolicy Malezji Kuala Lumpur.
Reprezentacja Polski pod wodzą trenera Tomasza Krzeszewskiego wystąpiła w Malezji w 5-osobowym składzie. Obok „Wandżiego” tworzyli ją: Daniel Górak, Jakub Dyjas, Konrad Kulpa i Patryk Zatówka. W fazie eliminacyjnej Polacy trafili do grupy z: Singapurem, Ukrainą, Portugalią, Japonią i Białorusią. Trudna grupa, z której jednak udało się im zakwalifikować się do 1/8 finału. Nasi zawodnicy odnieśli 3 zwycięstwa i ponieśli 2 porażki. Przegrali 0:3 z Japonią i – nieco niespodziewanie – 2:3 z Ukrainą. Pokonali natomiast 3:2 Singapur, 3:0 Białoruś i sensacyjnie 3:1 Portugalię[paywall].
Wang Zeng Yi zagrał w czterech meczach. Odniósł dwa zwycięstwa i poniósł trzy porażki. Dwie w spotkaniu inaugurującym zmagania z Singapurem. Poległ 1:3 (5, -5, -7, -13) z Yang Zi oraz 2:3 (-7, 6, -8, 9, 9) z Gao Ningiem. Nie zdobył także punktu w meczu z Ukrainą, w którym niespodziewanie nie dał rady Jewhenowi Pryszczepie, przegrywając z nim 2:3 (-9, 4, 5, -4, -12). Po tych trzech porażkach z rzędu trener Krzeszewski dał mu odpocząć i to było dobre posunięcie. W meczu z jednym z największych faworytów turnieju Portugalią rozegrał kapitalny mecz z 9. rakietką świata Marcosem Freitasem, pokonując go 3:0 (7, 9, 8). W ostatnim grupowym spotkaniu z Białorusią „Wandżi” rozpoczął spotkanie i poszedł za ciosem, wygrywając 3:0 (5, 6, 4) z Aleksandrem Chaninem.
Polacy awansowali do 1/8 finału, w którym zmierzyli się z Anglią. Byli minimalnym faworytem tej potyczki, ale nie sprostali zadaniu. Po dramatycznym meczu przegrali 2:3. Lider Kolpinga FRAC dwukrotnie stawał do stołu. Zaczął spotkanie od potyczki z Paulem Drinkhallem i przegrał ją 1:3 (-7, 9, -8, -7). Kiedy Polacy przegrywali w meczu 1:2, „Wandżi” doprowadził do remisu, ogrywając 3:1 (9, -5, 10, 7) Liama Pitchforda. W decydującym starciu o awans do ćwierćfinału Jakub Dyjas nie sprostał Drinkhallowi, przegrał po dramatycznym pojedynku 1:3 i ostatecznie reprezentacja Polski zajęła w DMŚ miejsca 9. – 13.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze