Niedzielę z wędką postanowili spędzić na łowisku „Żwirownia” w Piganach małoletni uczestnicy zawodów wędkarskich zorganizowanych z okazji Dnia Dziecka, aktywnie wspierani przez rodziców. Choć początkowo ryby były oporne na przynętę, w końcu udało się złowić całkiem ładne okazy.
Okazały karp, a także płotki i karasie to trofea młodzieży, która postanowiła 5 czerwca spróbować swoich sił na łowisku „Żwirownia”, przekonując się przy okazji, że wędkowanie to całkiem przyjemne zajęcie, a rywalizacja o największe okazy dostarcza tyle samo emocji, co wirtualna rozgrywka w „Fortnita”. Od wczesnych godzin porannych 21 młodych pasjonatów wędkowania, przy wsparciu rodziców, oczekiwało wielkiej ryby, ale tego dnia były one akurat wyjątkowo oporne na przynętę. Jednak cierpliwość i wytrwałość popłacają i w końcu udało się zwabić całkiem ładne zdobycze wędkarskie. Zwycięzców zawodów dla dzieci do lat 16 wyłoniono w trzech kategoriach wiekowych. W tej najmłodszej, do lat 8, najlepszymi wynikami[paywall] mogli się pochwalić: Jakub Kamionka, Antoni Szydłowski i Jonasz Szewc. W kategorii wędkarzy 9 – 12 lat medalowe miejsca zajęli: Tomasz Kamionka, Jan Wołos i Filip Niemiec, a wśród najstarszych (13 – 16 lat) z najlepszym wynikiem zawody ukończył Jakub Siedlarz. Tuż za nim uplasowały się dziewczęta: Lena Dziaduch i Aleksandra Ożga. Wszyscy uczestnicy zmagań otrzymali pamiątkowe dyplomy i drobne upominki, a laureaci profesjonalny sprzęt, który będą mogli wykorzystać, kontynuując swoją przygodę z wędkarstwem. W odpowiedzi na zaostrzone rywalizacją apetyty zaserwowano uczestnikom pyszną kiełbaskę z ogniska.
Zawody przygotowali i przeprowadzili: Grzegorz Suszyło, Mirosław Suszyło i Mariusz Dąbkowski, a zorganizowali je Polski Związek Wędkarski Koło Sieniawa oraz tamtejsze Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji „Sokół”. Patronat nad imprezą objął natomiast burmistrz miasta i gminy Sieniawa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Należy tylko głęboko ubolewać iż już od najmłodszych lat przyucza i przyzwyczaja się dzieci i młodzież do takich wynaturzonych, sadystycznych, patologicznych czynności nie licząc się w ogóle co do konsekwencji przyczynowo skutkowych jakie to może w przyszłości, wcześniej czy później, wywołać. I szkoda że ZP reklamuje i nagłaśnia takie tematy.
Należy tylko głęboko ubolewać iż już od najmłodszych lat przyucza i przyzwyczaja się dzieci i młodzież do takich wynaturzonych, sadystycznych, patologicznych czynności nie licząc się w ogóle co do konsekwencji przyczynowo skutkowych jakie to może w przyszłości, wcześniej czy później, wywołać. I szkoda że ZP reklamuje i nagłaśnia takie tematy.