To była całkiem udana kolejka dla zespołów z naszego regionu. Lubaczowski beniaminek wzbogacił się o kolejne trzy punkty, ekipa z Wiązownicy o jeden, ale bardzo cenny.
Na stadion przy ul. Wyszyńskiego w Lubaczowie przyjechały rezerwy krakowskiej Wisły. Zespołu, który jest bezpośrednim sąsiadem w tabeli Pogoni-Sokoła, rzec więc można – był to pojedynek o „sześć” punktów. Zwycięsko wyszedł z niego team Łukasza Surmy, a bohaterem został Paweł Oleksy. Jeden z najbardziej doświadczonych piłkarzy w drużynie, były reprezentant Polski w kategoriach młodzieżowych, przez ostatnie trzy sezony zawodnik Stali Rzeszów. Po kilku meczach przerwy, kiedy leczył uraz, wrócił na murawę i zdobył dwie, niezwykle cenne, bramki dla lubaczowian. Dzięki temu Pogoń-Sokół awansowała w tabeli i oddaliła się już dość znacznie od strefy spadkowej. Tej nie opuścił KS Wiązownica, ale punkt wywalczony na bardzo trudnym terenie w Kielcach może okazać się niezwykle istotny. Zawodnicy Szymona Szydełki sprawili tym samym present urodzinowy swopjemu prezesowi Ernestowi Kasi. Warto podkreślić, że przez ponad pół godziny musieli sobie radzić w osłabieniu po czerwonej kartce dla Ołeksandra Baraniuka, ale przetrwali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze