„(...) Podczas spotkania członków Komisji Gospodarki Miejskiej Rady Miejskiej w Przemyślu dowiedzieliśmy się, że podobno więcej domów jest do wyburzenia (...)” – alarmują członkowie Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica”. Coraz bliżej rozstrzygnięcia kwestii, którędy przebiegać będzie zachodnia obwodnica Przemyśla. Problem w tym, że najbardziej zainteresowani, ci, którzy mogą stracić dorobek życia, nie są kompletnie o tym informowani.
Przewodniczący zarządu tego osiedla Piotr Krzeszowski opublikował skany odpowiedzi z rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jakie otrzymał przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Robert Bal na swoje zapytanie z 19 września br., dotyczące wariantów przebiegu zachodniej obwodnicy miasta Przemyśla[paywall].
Wynika z nich, że procedowanym, rekomendowanym przez Zespół Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych (ZOPI) dla przygotowania tzw. studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego z elementami koncepcji programowej (to I etap budowy obwodnicy – przyp. aut.) jest wariant 4, a racjonalnym, alternatywnym (zawsze być musi – przyp. aut.) jest wariant nr 2.
Z nich wyłoniony zostanie ten finalny, ale nie jest żadną tajemnicą, że na 99 procent wybrany zostanie ten, który jest rekomendowany. Finalnym etapem jest „klepnięcie” wariantu przez Komisję Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych (KOPI). Dojdzie do tego do końca br. Pozostały więc dwa miesiące...
„(...) Oba te warianty przechodzą przez środek naszego osiedla. Dodatkowo warianty te są miejscami zmodyfikowane (jednak nie ma możliwości weryfikacji aktualnego trasowania, ponieważ po zakończeniu etapu konsultacji trasy i zmiany w ich obrębach nie będą przedstawione opinii publicznej). Na Komisji Gospodarki Miejskiej dowiedzieliśmy się, że podobno więcej domów jest do wyburzenia.
ReklamaWobec powyższego jesteśmy bardzo ciekawi, jakiej odpowiedzi udzieli pan prezydent na pytania zadane przez pana radnego Macieja Kamińskiego na złożoną przez niego interpelację. W przyszłym tygodniu (tzn. w tym, bo wpis został zamieszczony 24 października br. – przyp. aut.) ma zostać zwołana kolejna komisja gospodarki miejskiej, na której ma być obecny pan prezydent. Liczymy, że uda się dowiedzieć czegoś więcej. Czasu jest bardzo mało, bo ostateczny wariant ma być wyłoniony do końca roku”
– możemy przeczytać na profilu Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica” na Facebooku.
Ze wspomnianej odpowiedzi, otrzymanej przez przewodniczącego RM w Przemyślu R. Bala, możemy się dowiedzieć, że rekomendowany wariant nr 4 przebiegu zachodniej obwodnicy Przemyśla przebiega w granicach gmin: Krasiczyn, Przemyśl, Żurawica, Orły, Medyka oraz w granicach administracyjnych miasta Przemyśla. Przebiega z zachodu na wschód, rozpoczynając swój bieg w granicach gminy Krasiczyn, na drodze krajowej nr 28 w Prałkowcach. Koniec obwodnicy zlokalizowany jest natomiast na terenie gminy Przemyśl, gdzie obwodnica włącza się do istniejącej drogi krajowej nr 28 (Przemyśl – Zator).
Wariant nr 2 przebiega w granicach gmin: Orły, Radymno, Żurawica, Przemyśl oraz w granicach administracyjnych miasta Przemyśla. Swój początek ma w sąsiedztwie węzła autostradowego „Przemyśl”, na połączeniu autostrady A4 z drogą krajową nr 77 (czyli w okolicach Giełdy „Wschód” w Skołoszowie). Koniec zaś w Prałkowcach w gminie Krasiczyn.
Na taki, a nie inny przebieg zachodniej obwodnicy miasta Przemyśla musieli przystać przedstawiciele wszystkich wymienionych wyżej samorządów lokalnych. Dla większości była to formalność, bo oba warianty nie zakładają ingerencji chociażby w ludzkie zabudowania. W przypadku Przemyśla już tak...
Członkowie Zarządu Osiedla nr 4 „Lipowica” wspomnieli, że są bardzo ciekawi, jakiej odpowiedzi udzieli prezydent miasta na pytania zadane przez radnego Macieja Kamińskiego na złożoną przez niego interpelację.
Były ich trzy:
Na powyższe (po 17 dniach!; tyle zeszło sporządzenie trzech zdań) odpowiedział zastępca prezydenta Przemyśla Bogusław Świeży.
Na pierwsze odpowiedź brzmiała, że „ostateczna wersja przebiegu obwodnicy nie została przedstawiona przez inwestora”.
Na drugie: „Gmina Miejska Przemyśl nie podpisywała żadnych dokumentów dotyczących przebiegu obwodnicy zachodniej”.
Na trzecie: „Na etapie planowania nie da się określić roli Gminy Miejskiej Przemyśl w zakresie budowy obwodnicy”.
I niby wszystko jest dość klarowne, ale jest ucieczką od meritum sprawy. Otóż: jeśli będzie znana ostateczna wersja przebiegu obwodnicy, władze miasta nie będą miały już kompletnie nic do powiedzenia. To po pierwsze.
Po drugie: nie musiano podpisywać żadnych dokumentów, aby podczas spotkania Zespołu Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych (ZOPI), w którym uczestniczył prezydent Wojciech Bakun, przystać na wybór dwóch wariantów, według których zachodnia obwodnica przebiegać będzie w granicach administracyjnych miasta.
Wreszcie po trzecie: jeśli (a tak się stanie, bo żadnej alternatywy – jak wynika z pisma rzeszowskiego oddziału GDDKiA – nie ma) zachodnia obwodnica przebiegnie przez miasto, najprawdopodobniej trzeba będzie w kosztach partycypować. Ile pieniędzy potrzeba? Z całą pewnością sporo. I warto byłoby, aby bezpośrednio (ale i pośrednio) zainteresowani mieszkańcy wreszcie się o tym dowiedzieli!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze