Reklama

Wiemy, że nic nie wiemy, czyli jak z cenami ciepła bywa

Wciąż nikt nie jest w stanie jasno i klarowanie wytłumaczyć mieszkańcom miasta Przemyśla, dlaczego płacą horrendalne wręcz kwoty za ciepło dostarczane do ich mieszkań. I – jak stwierdziły władze miasta – płacić będą jeszcze więcej. Kolejna próba podjęta została podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu 13 marca br.

Celem sesji nadzwyczajnej było przyjęcia stanowiska, opracowanego przez szóstkę radnych (Monika Kamińska, Grażyna Stojak, Jerzy Krużel, Andrzej Berestecki, Maciej Kamiński i Janusz Zapotocki), a dotyczącego wysokich cen za ogrzewanie w Przemyślu. Stanowiska, które nawet gdyby zostało przyjęte, i tak nie ma kompletnie żadnej mocy sprawczej.

Mowa w nim o sprzeciwie przemyskiej rady wobec nadmiernie wysokich podwyżek cen ciepła i o tym, że nie są akceptowane przez mieszkańców. Jak również o tym, że prezydent miasta nie podjął skutecznych działań, aby im ulżyć. Nie podjął od momentu podpisania porozumienia w zakresie produkcji i dystrybucji ciepła systemowego na terenie Przemyśla przez: władze miasta, PGNiG Termika sp. z o.o., PGNiG Termika Energetyka Przemyśl sp. z o.o. oraz Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej sp. z o.o. w Przemyślu. Konkluzją stanowiska jest stwierdzenie, że radni oczekują zdecydowanego działania ze strony prezydenta, które spowoduje zmniejszenie opłat za ciepło jeszcze w trwającym sezonie grzewczym[paywall].

Reklama

Gdzie konkrety?

Oczywiście rozgorzała nad tym problemem dyskusja. Ale konkretów jak nie było, tak nie ma. Jeden radny starał się być mądrzejszy od drugiego, windując problemy mieszkańców Przemyśla na poziom... europejski.

Najbardziej konkretny był radny niezależny Jerzy Krużel.

– Ponad dziesięć miesięcy temu wystąpiłem z interpelacją, aby, generalnie mówiąc, skontrolować spółkę PGNiG. W końcu prezydent miasta ma w radzie nadzorczej tejże dwóch swoich przedstawicieli. To było o tyle istotne, że przecież mieszkańcy widzą i doskonale wiedzą, ilu tam jest pracowników, ilu dyrektorów czy prezesów. Wiedzą, że ciepłem dla mieszkańców Przemyśla zajmują się spółki zarejestrowane w Warszawie i Wrocławiu. Powtarzamy w kółko slogany, a przecież najważniejsze jest to, że mieszkańcy Przemyśla nie mają już pieniędzy na płacenie za ciepło dostarczane do ich mieszkań. Wiele złego spada na MPEC. Pracownicy są łajani, obrażani, a to przecież nie ich wina

Reklama

– powiedział.

– Zamiast jasnej odpowiedzi, prezydent odpisał mi, żebym sobie wszedł do KRS-u i ściągnął informacje. Nie moją rolą jest grzebanie w KRS-ie, ale rolą władz miasta jest właściwy nadzór nad ciepłownictwem i energetyką w mieście

– dodał.

Sytuację próbował tłumaczyć przewodniczący rady Robert Bal.

– Ceny za ciepło rosną od wielu miesięcy. Ani rada, ani pan prezydent nie mamy możliwości, aby to zahamować. Ceny są uzależnione od cen paliwa węglowego, cen uprawnień do emisji ETS, wzrostu kosztów stałych i zmiennych, w tym energii elektrycznej i gazu. Nie zapoznaliście się, państwo wnioskodawcy, z pismem PGNiG Termika Energetyka Przemyśl, w którym jasno jest wyjaśnione, skąd takie podwyżki. I to nie jest jeszcze koniec podwyżek cen ciepła w mieście

Reklama

– powiedział.

Papier wszystko przyjmie

Tłumaczenia nie do końca były zrozumiałe, a cytowany już J. Krużel swoje wypowiedzi podpierał danymi. Konkretnymi.

– Bardzo dokładnie przeczytałem pismo PGNiG Termika Energetyka Przemyśl. Papier wszystko przyjmie i robienie wody z mózgu radnym, którzy nie znają się na energetyce, bo nie muszą, to bardzo prosta sprawa. Można radnym, których traktuje się jak idiotów, wszystko wcisnąć. Podam jeden przykład. Na ciepłowni pali się miałem węglowym M2, 21 megadżuli na kilogram. Sprawdziłem, ile wynosi cena za tonę netto tego paliwa. To kwota 470 złotych. PGNiG Termika Energetyka Przemyśl podaje w owym piśmie, że to samo paliwo kupuje za tysiąc dziewięćdziesiąt osiem złotych netto. Paliwo można kupować u jednego albo innego dostawcy. I właśnie po to prezydent miasta ma swoich przedstawicieli w radzie nadzorczej, aby to sprawdzali. Ale oczywiście pan prezydent nic nie może. Dlatego ceny ciepła w Przemyślu można było podnieść o 230 procent bez jakiejkolwiek reakcji władz miasta

Reklama

– stwierdził.

Stanowisko odrzucone

Przez wiele kolejnych minut – jak to w tej radzie bywa od samego początku kadencji – nie brakowało wycieczek personalnych i zupełnie niepotrzebnych pyskówek. Tłumaczyć podwyżki próbował prezes miejskiej spółki MPEC Tomasz Szczerbowski, próbował prezydent miasta Wojciech Bakun. Tyle, że – niestety – nic z tego nie wynikało. Bo tak naprawdę nie o tłumaczenie dotyczące podwyżek cen ciepła chodziło, a o znalezienie pomysłu na to, by je zahamować. Nic z tego nie wyszło.

Stanowisko przygotowane przez wspomnianą szóstkę radnych zostało przyjęte.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/03/2024 18:01
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wazka1237_757 2024-03-21 20:13:30

    Nie wymienię nazwisk , ludzie odpowiedzialni za nic nierobienie dla swoich wyborców , mieszkańców Przemyśla są obecnie w Radzie Miasta ,"rządzą" i dalej chcą " rządzić " . Mają czelność prosić o oddanie głosów na listy z ich nazwiskiem . Czym się kierowaliście oddając w prywatne ręce " kury , które znosiły złote jaja " , Wysypisko , z takim wysiłkiem przez miasto budowane , teraz EMPEC .Te opłaty za smieci - odpady i ciepło mogły zasilać kasę naszego miasta . Przy tych wszystkich obiecankach przedwyborczych na co można liczyć , co jeszcze jest do sprzedania ; PEWiK , mosty a może znajdzie się kupiec na San , oczywiście w granicach miasta . Wszyscy do wyborów ! Ostatnia , nadzwyczjna w swojej treści sesja RM wiele pomogła w podjęciu decyzji przy urnie wyborczej .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzy811_496 2024-03-21 21:06:34

    Mam podobne zdanie z tym że nie uważam aby to były w rzeczywistości kury znoszące złota jaja. Niemniej wysypisko śnieci i ciepłownia po winne były zostać po stronie miasta, przynajmniej byłyby pod kontrolą. To były bardzo złe posunięcia, nie wiem jak głosował w tych sprawach pan radny i nie chce mi się szukać. Uważam że jak ktoś jest radnym kilka kadencji to jest to za długo. Dotyczy to wszystkich i to bez względu na opcję polityczną. Niemniej panu radnemu należą się podziękowania za podziemia przemyskie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama